Nie o zemstę, lecz o prawdę wołają ofiary

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Marzec 8th, 2020

W Przemyślu 8 marca 2020 r. odbyły się uroczystości upamiętniające 76. rocznicę ludobójstwa w Hucie Pieniackiej i Korościatynie oraz innych miejscowościach na Kresach i na Podkarpaciu. Uczestniczyli w nich członkowie przemyskiego Oddziału Związku Sybiraków. Uroczystość rozpoczęła msza święta koncelebrowana odprawiona w kościele pw. Świętej Trójcy, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. prałat Stanisław Czenczek. Po nabożeństwie zgromadzeni przeszli przed tablicę w arkadii kościoła, gdzie odmówiono modlitwę za ofiary ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. Następnie złożono kwiaty i zapalono znicze.

Uroczystość uświetniły Salezjańska Orkiestra Dęta „Augustiono” oraz obecność pocztów sztandarowych.

Huta Pieniacka – wyludniona wieś na Ukrainie, w obwodzie lwowskim (rejon brodzki), od 1919 do 1945 r. w Polsce, od grudnia 1920 r. w województwie tarnopolskim, w powiecie brodzkim, w gminie Pieniaki.

Zbrodnia w Hucie Pieniackiej to akcja pacyfikacyjna dokonana 28 lutego 1944 r. na polskiej ludności cywilnej w Hucie Pieniackiej, w wyniku której śmierć poniosło około 850 osób. Pacyfikacji dokonali, według śledztwa IPN, ukraińscy policjanci z jednego z batalionów 4. Galicyjskiego Pułku Ochotniczego SS (niem. Galizisches SS Freiwilligen Regiment 4) pod niemieckim dowództwem, wraz z okolicznym oddziałem Ukraińskiej Powstańczej Armii (najprawdopodobniej sotnia Dmytra Karpenki, ps. „Jastrub” z kurenia „Siromanci”, podległego III Okręgowi Wojskowemu Łysonia) i oddziałem paramilitarnym składającym się z nacjonalistów ukraińskich, pod dowództwem Włodzimierza Czerniawskiego.

Huta Pieniacka liczyła wówczas 172 gospodarstwa i około 1000 mieszkańców, we wsi znajdowała się również spora liczba uciekinierów (m.in. z Wołynia), którzy opuszczali miejsca zamieszkania, obawiając się fali morderstw dokonywanych przez nacjonalistów ukraińskich i wspomagających ich miejscowych ukraińskich chłopów. Ocalało około 160 osób.

We wsi działał liczący około 40 osób oddział samoobrony, dowodzony przez przybyłego ze Lwowa Kazimierza Wojciechowskiego, ps. „Satyr”. Na początku 1944 r. przebywała w Hucie grupa dywersyjna NKWD „Zwycięzcy” Dmitrija Miedwiediewa. Wiadomość o tym fakcie dotarła do niemieckich władz okupacyjnych. Po opuszczeniu wioski przez Sowietów 23 lutego we wsi pojawił się patrol policyjny złożony z Ukraińców. Doszło do potyczki z oddziałem samoobrony wspartym przez 2. pluton AK z Huty Wierchobuskiej. Polacy sądzili, że mają do czynienia z przebranymi upowcami. Podczas walki zginęło dwóch napastników w mundurach policyjnych (Oleksy Bobaka i Roman Andrijczuk). Na podstawie ich dokumentów udało się ustalić, że byli oni żołnierzami stacjonującej w Brodach SS Freiwilligen Division „Galizien”. Zabitym Niemcy urządzili w Brodach manifestacyjny pogrzeb, a do Huty Pieniackiej wysłali jeden z batalionów 4. Galicyjskiego Pułku Ochotniczego SS (około 500–600 osób), dowodzony przez niemieckiego kapitana.

28 lutego 1944 r. kompanie jednego z batalionu 4. Galicyjskiego Pułku Ochotniczego SS, wspomagani przez chłopów z okolicznych wsi i według niektórych źródeł przez sotnię UPA „Siromanci” oraz policjantów z Podhorzec, otoczyły wieś ze wszystkich stron. Po wystrzeleniu rakietnicy, wieś została ostrzelana; mieszkańcy zaczęli uciekać i chować się w piwnicach lub wcześniej przygotowanych schronach.

Po ostrzale do wsi wkroczyli ukraińscy policjanci SS i cywile ukraińcy. Uciekających mieszkańców rozstrzeliwali. Pozostałych wyprowadzali z domów i grupami prowadzili do kościoła.

Po południu rozpoczęto wyprowadzać z kościoła kilkudziesięcioosobowe grupy, które doprowadzano do stodół i drewnianych zabudowań gospodarczych. Następnie obiekty te ostrzeliwano z broni maszynowej i podpalano.

Około godz. 17 sprawcy krwawej pacyfikacji opuścili wieś. Ocalały cztery zabudowania położone na uboczu, kościół i szkoła. Nieliczni mieszkańcy, którym udało się przeżyć, znaleźli schronienie w Hucie Wierchobuskiej, Złoczowie i innych okolicznych miejscowościach. Pomordowanych pochowano w dwóch zbiorowych mogiłach koło kościoła i szkoły.

Huta Pieniacka przestała istnieć w ciągu kilku godzin i nie podniosła się do dziś.

Od lewej ks. dr Arkadiusz Jasiewicz, ks. prałat Stanisław Czenczek, o. Władysław Lizun, ks. Mieczysław Faruń

Zgromadzeni na mszy świętej

Poczty sztandarowe przed tablicą w arkadii kościoła pw. Świętej Trójcy

Salezjańska Orkiestra Dęta „Augustino”

Tablice upamiętniające ofiary ludobójstwa w Hucie Pieniackiej i Korościatynie

Członkowie przemyskiego Oddziału Związku Sybiraków. Od lewej: Marian Boczar, Andrzej Stawarz, Stanisława Żak, Mieczysław Tłuczek, Jadwiga Maszczak, Edward Kroczek

Autor: Marian Boczar

Kalendarium obchodów 80. rocznicy deportacji na Sybir 10 lutego 1940 r. w Białymstoku

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 28th, 2020

Nocą z 9 na 10 lutego 1940 r. doszło do pierwszej z czterech masowych deportacji przeprowadzonej przez władze sowieckie, podczas których na Syberię i do Kazachstanu wywieziono kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Białegostoku i okolicy.

8 lutego 2020 r. o godz. 10.00 – rozpoczęcie biegu dziennego; trasa spod pałacu Branickich do Muzeum Pamięci Sybiru – trasa około 2 km, 100 uczestników.

8 lutego 2020 r. o godz. 17.00 odbył się II Bieg Pamięci Sybiru, udział wzięło około 1000 osób. Start – las Pietrasze, dystans 4,8 km po drogach i ścieżkach leśnych. Patronat nad biegiem objęły Muzeum Pamięci Sybiru i Fundacja Białystok Biega. Wszyscy uczestnicy otrzymali medale z wizerunkiem torów, natomiast trzem pierwszym zawodnikom wręczono pamiątkowe statuetki.

Obecny był pierwszy zastępca prezydenta miasta Białegostoku Rafał Rudnicki, który wygłosił przemówienie, podkreślając szczytny cel tej uroczystości.

Przybyli też Sybiracy, Stowarzyszenie Pamięci Zesłańców Sybiru, przedstawiciele Muzeum Pamięci Sybiru (wzięli udział w biegu) oraz wielu kibiców i obserwatorów.

9 lutego o godz. 20.00 przemarsz od powstającego Muzeum Pamięci Sybiru (przy którym zapalono 1400 zniczy) do obelisku przy ul. Traugutta, upamiętniającego pierwszą wywózkę białostoczan na Sybir w 1940 r. Uroczystość uświetniły: sztandar Oddziału Związku Sybiraków, zapalone znicze ustawione na torach oraz płonące pochodnie niesione przez harcerzy.

10 lutego, mimo wietrznej i deszczowej pogody, przy Grobie Nieznanego Sybiraka zgromadziło się bardzo wielu ludzi. O godz. 12.00 zawyły syreny i rozbrzmiały dzwony kościoła pw. Ducha Świętego. Był to wzruszający moment.

Liczne poczty sztandarowe z różnych szkół i z wielu instytucji państwowych oraz nasz sybiracki i powiewające flagi biało-czerwone podkreślały rangę tej uroczystości.

Po krótkiej modlitwie pod przewodnictwem kapelana Sybiraków ks. Józefa Kozłowskiego i przemówieniu prezesa Zarządu Oddziału ZS w Białymstoku Tadeusza Chwiedzia, posłowie Krzysztof Truskolaski i Robert Tyszkiewicz, przedstawiciele władz lokalnych, Związku Sybiraków, służb mundurowych, Muzeum Pamięci Sybiru, Muzeum Wojska, Wspólnoty Wnuków Sybiraków, szkół i harcerstwa złożyli kwiaty i zapalili znicze.

Dalsza część uroczystości odbyła się w Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnym Archidiecezji Białostockiej.

Wszyscy z uwagą wysłuchali niezwykle ciekawej prelekcji Tadeusza Chwiedzia – prezesa Zarządu Oddziału ZS w Białymstoku, pt. „Przez Syberię do Polski” i chętnie obejrzeli występy uczniów i nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 12 w Białymstoku zatytułowany „Z ojczyzną w sercu”.

To spotkanie starszego i młodego pokolenia zakończyło się prezentacją filmów „Etiudy sybirackie”, przygotowanych przez uczniów szkół średnich.

Spotkanie Sybiraków z uczniami w Rafałówce

11 lutego Sybiracy Tadeusz Chwiedź, Heronima Dzierma, Jolanta Hryniewicka, Renata Iwanowska, Wanda Kościuczuk, Zenon Puchalski i prezes Podlaskiego Stowarzyszenia Pamięci Zesłańców Sybiru Jerzy Bołtuć wraz z Elżbietą Rogowską gościli w Szkole Podstawowej im. Sybiraków w Rafałówce. Uczestniczyli w wieczornicy poświęconej 80. rocznicy deportacji Polaków na Sybir.

Dyrektor szkoły Edyta Szóstko-Łapińska gorąco powitała gości i przypomniała tragiczne wydarzenie z 10 lutego 1940 r., które dotknęły również mieszkańców Zacisza i okolicznych wsi.

Program artystyczny rozpoczął się wspólnym odśpiewaniem Hymnu Sybiraków.

Następnie w wykonaniu uczennic usłyszeliśmy kilka pieśni i wierszy o ojczyźnie, a dwie dziewczynki ze starszych klas wraz ze swoją nauczycielką przeczytały fragmenty książki „Z Zacisza na Syberię” Zenona Puchalskiego o wywózce jego rodziny na Syberię. Światło lampy naftowej stojącej na stoliku i płonące świece w szklanych słoiczkach na oknie stwarzały niesamowity nastrój. W zadumie słuchaliśmy wspomnień Sybiraka, wyżej wymienionego autora.

Po występach uczniów dyrektor omówiła wyniki międzyszkolnego konkursu plastycznego pt. „Zachowajmy pamięć”. To hasło widniało na biało-czerwonym płótnie na frontowej ścianie. Do jego treści nawiązał także prezes Tadeusz Chwiedź w swojej wypowiedzi o tragedii deportowanych Polaków na Sybir.

Burmistrz Zabłudowa Adam Tomanek gorąco podziękował prezesowi Zarządu Oddziału ZS w Białymstoku za patriotyczną lekcję historii, ogromną wiedzę na temat II wojny światowej.

Należą się też słowa uznania i podziękowania nauczycielkom, które przygotowały dekoracje, oprawę muzyczną i uczniów do poruszającego występu. Są to: Grażyna Omelianiuk, Zdzisława Dakowicz, Ewelina Mietełka i Barbara Turowska.

Dalszą część uroczystości spędziliśmy przy herbatce i wspaniałych ciastach przygotowanych przez Radę Rodziców.

Był to bardzo miły wieczór.

Spotkanie z młodzieżą w Zespole Szkół Technicznych im. gen Andersa w Białymstoku

13 lutego Sybiracy Tadeusz Chwiedź, Teresa Borowska, Heronima Dzierma, Jolanta Hryniewicka, Renata Iwanowska, Wanda Kościuczuk, Janina Rutkowska, Barbara Sokólska oraz Jerzy Bołtuć – prezes Stowarzyszenia Pamięci Zesłańców Sybiru wraz z Elżbietą Rogowską mieli zaszczyt uczestniczyć w uroczystości z okazji 80. rocznicy pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir w Zespole Szkół Technicznych im. gen Andersa w Białymstoku.

Po wspólnym odśpiewaniu Hymnu Sybiraków dyrektor szkoły Renata Frankowska gorąco powitała gości i przedstawiła cel tego spotkania.

Jakub Popławski wraz z czterema uczennicami przypomnieli historię poszczególnych deportacji, przy każdej wymieniali nazwiska Sybiraków wówczas wywożonych na Sybir, a dziś obecnych na uroczystości.

Prezes Zarządu białostockiego Oddziału Związku Sybiraków Tadeusz Chwiedź bardzo obszernie uzupełnił wypowiedzi uczniów, przytaczając wiele dat i faktów dotyczących przyczyn i przebiegu wywózek Polaków oraz w sposób plastyczny nakreślił los naszych rodaków.

Na zakończenie Sybiracy Barbara Sokólska, Heronima Dzierma, Renata Iwanowska i Jerzy Bołtuć podzielili się swoimi wspomnieniami z pobytu na zesłaniu.

To była prawdziwa zbiorowa lekcja historii.

Dziękujemy dyrekcji i całej społeczności szkolnej za miłe przyjęcie i staropolską gościnność.

Spotkanie ze społecznością szkolną w Zespole Szkół Mechanicznych im. św. Józefa w Białymstoku

25 lutego Sybiracy Tadeusz Chwiedź, Jolanta Hryniewicka, Józef Panasiuk, Janina Rutkowska oraz Wanda Kościuczuk zostali zaproszeni na spotkanie w Zespole Szkół Mechanicznych im. św. Józefa w celu uczczenia 80. rocznicy masowych deportacji w 1940 r. i 80. rocznicy mordu katyńskiego.

Uroczystość rozpoczęła się wspólnym odśpiewaniem Hymnu Sybiraków, a następnie głos zabrał prezes Zarządu białostockiego Oddziału Związku Sybiraków Tadeusz Chwiedź. W obszernej wypowiedzi nakreślił przyczyny i skutki napaści Związku Sowieckiego na Polskę 17 września 1939 r. Powołując się na dokumenty, stwierdził z całą stanowczością, że przyczyną wybuchu II wojny światowej była zmowa i zawarte pakty między agresorami – Niemcami i Związkiem Sowieckim.

Udokumentowaniem jego relacji i tragedii Polski był wyświetlony film pt. „Losy zesłańców Sybiru” w reżyserii Henryka Okulewicza na podstawie materiałów przekazanych przez Oddział Warszawski Związku Sybiraków i zrealizowanych przez Klub Wojsk Lądowych w Warszawie.

Po obejrzeniu filmu nastąpiły indywidualne spotkania Sybiraków z uczniami poszczególnych klas maturalnych. Uczniowie z wielkim zainteresowaniem wysłuchali naszych osobistych relacji, zadając wiele pytań i przekazując swoje refleksje.

Mamy nadzieję, że w takiej formie przekazana informacja na podstawie faktów historycznych i naszych osobistych przeżyć na zesłaniu pozostanie na długo w pamięci uczniów tej szkoły.

Dziękujemy dyrekcji i prowadzącemu spotkanie ks. Aleksandrowi Dobrońskiemu, że mogliśmy podzielić się naszymi doświadczeniami i przekazem, by podobna tragedia nie powtórzyła się nigdy więcej.

Święto Patrona Szkoły

Szkoła Podstawowa nr 4 w Białymstoku otrzymała imię Sybiraków w 1996 r. Od tego czasu bardzo uroczyście każdego roku w lutym obchodzi Święto Patrona oraz rocznicę pierwszej masowej deportacji, o czym witając gości, 28 lutego wspomniał dyrektor Zbigniew Klimowicz.

Po wprowadzeniu pocztów sztandarowych (Oddziału Związku Sybiraków i szkolnego) oraz odśpiewaniu Hymnu Sybiraków, dyrektor szkoły Jolanta Kuźmicka omówiła wyniki konkursu poetyckiego i plastycznego oraz dyktanda o tematyce sybirackiej. Zwycięzcom wręczono nagrody książkowe.

Na szczególną uwagę i gorące słowa podziękowania zasługuje niezmiernie wzruszający program artystyczny przygotowany przez nauczycielki – Monikę Łuksza-Zięciak i Grażynę Siwerską.

Piosenki „Matko moja, ja wiem” w wykonaniu chóru szkolnego i „Matka”, którą wspaniale odśpiewała uczennica klasy VIII c Maria Piekarska, wzruszyły do łez, szczególnie nas, Sybiraków.

Relacje dotyczące pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir, recytowane wiersze i obrazy wyświetlane na ekranie ilustrujące wydarzenia z 10 lutego 1940 r. skupiały się wokół tematyki poświęconej Matkom Sybiraczkom. Świadczyła też o tym dekoracja przygotowana przez nauczycielkę Danutę Perkowską.

Na granatowym płótnie widniał fragment wiersza:

Uczyłaś Polska Matko
piosenek i wolności,
po polsku mówić, marzyć
i polskiej tożsamości.

Prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków Tadeusz Chwiedź, dziękując za patriotyczną i wzruszającą część artystyczną, również nawiązał do wspomnianego zagadnienia. Szczegółowo omówił rolę matek na zesłaniu i mocno podkreślił, że to dzięki ich staraniom wróciliśmy do ojczyzny i dziś możemy dawać świadectwa o tamtych wydarzeniach.

Dalsza część spotkania odbyła się w pokoju nauczycielskim przy herbatce i ciasteczkach.

W tym samym dniu Sybiraczki spotkały się z uczniami na lekcjach żywej historii. Były to panie: Barbara Sokólska w klasie III, Jadwiga Niwińska w klasie I, a Janina Rutkowska i Renata Iwanowska w klasie IV.

Bieg dzienny 8 lutego 2020 r. (fot. Krzysztof Karpiński, Radosław Kamiński)

Poczet sztandarowy białostockiego Oddziału Związku Sybiraków pod obeliskiem upamiętniającym pierwszą wywózkę mieszkańców Białegostoku, 9 lutego 2020 r.

Obchody 80. rocznicy lutowej deportacji przy pomniku Grobie Nieznanego Sybiraka w dniu 10 lutego 2020 r. Przemawia prezes Tadeusz Chwiedź

Modlitwa ekumeniczna

Ceremoniał składania kwiatów przy pomniku Grobie Nieznanego Sybiraka

Obchody 80. rocznicy pierwszej masowej deportacji w Szkole Podstawowej im. Sybiraków w Rafałówce

Obchody pierwszej masowej deportacji w Zespole Szkół Technicznych im. gen. Andersa

Prelekcja prezesa Tadeusza Chwiedzia w Zespole Szkół Technicznych im. gen. Andersa

Obchody 80 rocznicy pierwszej masowej deportacji w Zespole Szkół Mechanicznych im. św. Józefa w Białymstoku

Święto Patrona Szkoły Podstawowej nr 4 im. Sybiraków w Białymstoku. Przemawia prezes Tadeusz Chwiedź

Przy mikrofonie Heronima Dzierma

Autorzy: Heronima Dzierma Jolanta Hryniewicka, zdjęcia Oddział ZS w Białymstoku, Krzysztof Karpiński, Radosław Kamiński

Losy zesłańców Sybiru – spotkanie w Przemyślu

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 26th, 2020

W dniu 26 lutego 2020 r. w Archiwum Państwowym w Przemyślu odbyło się spotkanie upamiętniające losy Polaków zesłanych na Sybir w 80. rocznicę pierwszych wywózek. Przybyłych powitała dyrektor Elżbieta Laska wraz z pracownikami. Gośćmi spotkania byli uczestniczka tamtych wydarzeń Stanisława Żak i potomkowie zesłańców Anna Kluska z Dybawki i Marian Boczar. Stanisława Żak przedstawiła swoje wspomnienia z okresu zesłania do Chabarowska w latach po II wojnie światowej, Anna Kluska zaprezentowała wspomnienia swoich rodziców z zesłania w okresie II wojny światowej z symboliczną datą zesłania 10 lutego 1940 r., a Marian Boczar opowiedział o podróży jego i jego mamy w październiku 1991 r. do miejsca zesłania rodziny w rejonie Aksubajewskim, obłast Mołotowska.

Relacje uzupełnił pokaz multimedialny zawierający dokumenty z zasobu Archiwum Państwowego w Przemyślu oraz przekazane w ramach projektu Archiwa Rodzinne Niepodległej.

Związek Sybiraków dziękuje Archiwum Państwowemu w Przemyślu za zorganizowanie spotkania, w którym uczestniczyli uczniowie Szkoły Podstawowej nr 15 im. A. Mickiewicza w Przemyślu.

Organizatorami spotkania byli: Archiwum Państwowe w Przemyślu, Oddział Związku Sybiraków w Przemyślu, Polskie Towarzystwo Historyczne Oddział w Przemyślu.

Dyrektor Archiwum Państwowego w Przemyślu Elżbieta Laska

Uczestnicy spotkania w Archiwum Państwowym w Przemyślu

Sybiraczka Stanisława Żak

Anna Kluska, córka zesłańców

Marian Boczar, syn Sybiraczki

Organizatorzy spotkania i zaproszeni goście

Dokumenty związane zesłaniami

Pamiątki z zesłania

Autor: Marian Boczar

Otwarcie wystawy poświęconej 80. rocznicy wywózek mieszkańców powiatu lubaczowskiego na „nieludzką ziemię”

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 23rd, 2020

Z okazji 80. rocznicy pierwszych masowych wywózek Polaków na Sybir, w dniu 23 lutego 2020 r. o godz. 11.00 w gmachu głównym Muzeum Kresów w Lubaczowie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy „W sowieckim »raju«. Losy mieszkańców powiatu lubaczowskiego pod okupacją sowiecką (1939–1941)”.

Zebranych uczestników wydarzenia powitał dyrektor placówki Tomasz Róg. Głos zabrał również starosta lubaczowski Zenon Swatek. Komisarz wystawy Dariusz Sałek wprowadził licznie przybyłych gości w tematykę ekspozycji.

W uroczystości uczestniczyli Sybiracy z Terenowego Koła Związku Sybiraków w Lubaczowie: Teresa Mielnik, Lidia Argasińska, Bronisława Mazepa, Władysław Białek, Stanisław Wróblewski, potomkowie Sybiraków, przedstawiciele instytucji kulturalnych, organizacji społecznych, mieszkańcy miasta Lubaczowa.

Ekspozycja przygotowana przez Muzeum Kresów w Lubaczowie odnosi się do losów mieszkańców powiatu lubaczowskiego pod okupacją sowiecką. Okres dzieciństwa, który został brutalnie przerwany przez politykę terroru prowadzoną przez okupanta, pozostawił w ich życiu ogromną traumę.

Główny trzon ekspozycji to 14 plansz, cztery plakaty propagandowe, pięć gablot, 120 obiektów, ukazujących dramat, który całkowicie zburzył życie mieszkańców. Zwiedzający mogli obejrzeć pamiątki, m.in. teksty źródłowe – fragmenty dokumentów, listów, fotografie, filmy archiwalne, świadectwa, sowieckie plakaty propagandowe, mundur NKWD-zisty, sanie, którymi wieziono zesłańców na dworzec kolejowy i wiele innych eksponatów.

Wystawa została przygotowana w oparciu o zbiory: Muzeum Kresów w Lubaczowie, Muzeum Zamojskiego w Zamościu oraz jego oddziału Muzeum Broni i Fortyfikacji Arsenał w Zamościu, Parafii pw. Narodzenia NMP w Oleszycach, Przemyskiego Stowarzyszenia Opieki i Rewitalizacji Linii Mołotowa „Projekt 8813”, Izby Pamięci Szkoły Podstawowej w Mołodyczu, Stowarzyszenia Promocji i Rozwoju „Młody Mołodycz”, a także z kolekcji prywatnych: Heleny Jabłońskiej, Józefa Brozia, Sylwii Lei, Lidii Argasińskiej, Teresy Mielnik, Janiny Rutkowskiej, rodziny Hadlów, rodziny Rogów.

Pięknym akcentem wkomponowanym w przestrzeń wystawy były wspomnienia żyjących jeszcze Sybiraków z Terenowego Koła w Lubaczowie: Lidii Argasińskiej, Teresy Mielnik, Mieczysława Chwasty, Mieczysława Szymoniaka, a także i tych, którzy odeszli już na wieczną wartę: Henryka Tabina, Zdzisława Hadla.

Zestawienie oficjalnych dokumentów z bardzo osobistymi relacjami świadków wydarzeń podkreśla rozmiar indywidualnych tragedii ofiar systemów totalitarnych.

Otwarcie wystawy „W sowieckim »raju«. Losy mieszkańców powiatu lubaczowskiego pod okupacją sowiecką (1939–1941)”

Od lewej: Władysław Białek (Sybirak), Jadwiga Tabaczek (członek wspierający), Teresa Mielnik (Sybiraczka), Lidia Argasińska (Sybiraczka), Bronisława Mazepa (Sybiraczka)

Przemawia Tomasz Róg, dyrektor Muzeum Kresów w Lubaczowie

Przemawia starosta lubaczowski Zenon Swatek

Komisarz wystawy Dariusz Sałek

Eksponaty z wystawy

Autor: Barbara Janczura, zdjęcia Andrzej Rychlewski, Tomasz Michalski

„Losem rzuceni…”

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 20th, 2020

Współpraca, a można powiedzieć przyjaźń pomiędzy Zespołem Szkół im. H.Ch. Andersena w Bydgoszczy a Zarządem Oddziału Związku Sybiraków w Bydgoszczy trwa od 1993 r., kiedy to ówczesny i stale ten sam dyrektor Eugeniusz Sobieraj udzielił schronienia powstałemu w dzielnicy Miedzyń Kołu Związku Sybiraków. Uroczystości upamiętniające losy Polaków na zesłaniu organizowane w szkole wspólnie z Sybirakami i samodzielnie spowodowały, że tematyka represji carskich i stalinowskich na narodzie polskim stała się znana w otoczeniu szkoły i dzielnicy. Ostatnio coraz większą popularnością cieszy się Konkurs Recytatorski Poezji Sybirackiej „Losem rzuceni…”, organizowany co roku w miesiącu lutym w nawiązaniu do rocznicy pierwszej deportacji. W 2020 r. 20 lutego V edycję konkursu zorganizowały Żaneta Pliszka i Magdalena Stachowiak. Do konkursu przystąpiła młodzież trzech szkół: Zespołu Szkół nr 8 im. H.Ch. Andersena, Centrum Kształcenia Rolniczego Technikum Rolniczego im. Sybiraków i Zespołu Szkół nr 1 im. Bartłomieja z Bydgoszczy.

Autor: Mirosław Myśliński

Finał Międzyszkolnego Konkursu Recytatorskiego Poezji Sybirackiej Losem rzuceni…”

Jak piękniej i wznioślej oddać hołd rodakom, których los doświadczył cierpieniem, bólem, głodem oraz wieloletnią rozłąką z ojczyzną?

Słowami poezji Sybiraków i dźwiękami piosenek młodzi ludzie uczcili pamięć Polaków, którzy 10 lutego 1940 r. zostali wywiezieni przez władze sowieckie w głąb Związku Radzieckiego. Od tego pamiętnego dnia rozpoczęły się masowe deportacje obywateli polskich na Sybir.

Spotkania z poezją, której autorami są Sybiracy, odbywają się w Zespole Szkół nr 8 już od kilku lat. Tegoroczna uroczystość upamiętnia okrągłą 80. rocznicę wywózek naszych rodaków w głąb Związku Radzieckiego i zbiega się z – mniejszą i skromniejszą – rocznicą, ponieważ już piąty rok organizujemy w naszej szkole spotkania z poezją Sybiraków.

Kontakt z tą wyjątkową poezją corocznie przybiera kształt konkursu recytatorskiego, a dzieci i młodzież chętnie w nim uczestniczą. Pierwszy dzień to czas przesłuchań i wyłonienie laureatów, natomiast drugi dzień to finał konkursu, który uświetniają występy dzieci i młodzieży z naszej szkoły.

Tegoroczny konkurs organizowany był w ramach Bydgoskich Grantów Oświatowych.

20 lutego 2020 r. w Zespole Szkół nr 8 spotkali się młodzi recytatorzy poezji sybirackiej, ich rodzice, opiekunowie, dyrekcja szkoły oraz zaproszeni goście: przedstawiciele Związku Sybiraków oraz Bydgoskiego Stowarzyszenia Pamięci Zesłańców Sybiru, którzy pełnili rolę gości honorowych.

Tegoroczny Międzyszkolny Konkurs Recytatorski Poezji Sybirackiej „Losem rzuceni…” cieszył się dużym zainteresowaniem, a wysoki poziom deklamacji uczestników na pewno nie ułatwił pracy jury, które stanęło przed nie lada wyzwaniem. Bo jakże wybrać tych najlepszych wśród grona tak dobrych recytatorów. A w jury zasiadali: Mirosław Myśliński, prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Bydgoszczy i „Dobry Duch” naszej szkoły, Ludmiła Borowczyk – zastępca prezesa, Irena Myśluk z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego oraz członkini Bydgoskiego Stowarzyszenia Pamięci Zesłańców Sybiru oraz dyrektor Elżbieta Peplinska, polonistka i wicedyrektor Zespołu Szkół nr 8.

Coroczne spotkanie z wierszami Sybiraków to pamięć o pokoleniach, które w bólu i tęsknocie, o głodzie i w wielkim mrozie walczyły o godność i przeżycie. Trudno nawet wyobrazić sobie, jak traumatycznym przeżyciem była wywózka na daleką Syberię w bydlęcym wagonie, trwająca nawet kilka miesięcy. Trudne były pożegnania, ale powroty też były niełatwe. Przez wiele lat Sybiracy nie mogli głośno mówić o tym, co przeżyli; nie mogli dzielić się doświadczeniami. I właśnie w poezji odnaleźli ukojenie duszy.

Uroczysty finał konkursu „Losem rzuceni…” rozpoczął ósmoklasista Kacper Draus, który zaśpiewał piosenkę Andrzeja Rybińskiego pt. „Nie liczę godzin i lat”. Zgromadzonych powitali uczniowie klasy 7 c: Agata Trojańczyk i Marek Ozdyk, a następnie wystąpił Bartosz Peczka, który wykonał na trąbce utwór pt. „My Love’s an Arbutus”.

Po przedstawieniu członków jury w tematykę wierszy wprowadziła uczennica klasy 4 b Patrycja Alichniewicz, która zaśpiewała piosenkę Łucji Prus i Skaldów pt. „W żółtych płomieniach liści”.

Jury wyłoniło laureatów w dwóch kategoriach wiekowych. Pierwsza to uczniowie klas czwartych, piątych, szóstych i siódmych szkoły podstawowej.

Wyróżnienie otrzymała Sara Frąckowiak (Szkoła Podstawowa nr 18). Trzecie miejsce zajęli: Kinga Marzyńska (Szkoła Podstawowa nr 18), Piotr Białek (Szkoła Podstawowa nr 18) i Natalia Sarnowska (Szkoła Podstawowa nr 18). Drugie miejsce zajęła Zofia Wojciechowska (Szkoła Podstawowa nr 64). Pierwsze miejsce zajęły: Marta Szemplińska (Szkoła Podstawowa nr 18) i Jardena Dyga (Szkoła Podstawowa nr 18).

Występ Weroniki Czyżewskiej w tańcu współczesnym umilił czas wszystkim zebranym, oczekującym na kolejne recytacje.

W kategorii klas ósmych oraz szkół ponadpodstawowych nagrodzonych było równie dużo.

Wyróżnienie otrzymały: Julia Hoffmann (Szkoła Podstawowa nr 18) i Agnieszka Nowak (Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego). Trzecie miejsce przypadło Gabrieli Klorek (Szkoła Podstawowa nr 18) i Agacie Klawitter (Szkoła Podstawowa nr 18). Drugie miejsce zajęły: Martyna Zabłocka (Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego) i Adrianna Rutkowska (Zespół Szkół nr 1). Pierwsze miejsce zajęła Sandra Hetzig (Szkoła Podstawowa nr 32).

Gratulujemy! Jednakże nagrodzeni zostali nie tylko laureaci, ale wszyscy uczestnicy konkursu. Zaś Michalina Walentyn z klasy 8 b grą na pianinie wprowadziła słuchaczy w refleksyjny nastrój.

Tych pięknych emocji, które towarzyszyły uczestnikom uroczystości, nie byłoby, gdyby w przygotowania do konkursu nie włączyli się rodzice i nauczyciele. To dzięki nim uczniowie otwierają się na świat, wzrastają w atmosferze akceptacji i zrozumienia, uczą się empatii i życzliwości, poznają historię swych przodków, którzy wiele poświęcili, by żyć w wolnej ojczyźnie.

Drobnymi upominkami oraz piosenką Krystyny Prońko pt. „Małe tęsknoty” w wykonaniu Jardeny Dygi z klasy 7 b organizatorzy podziękowali rodzicom i nauczycielom za trud włożony w przygotowanie uczniów do konkursu.

Serdeczne podziękowania zostały skierowane do gości: do Sybiraków oraz członków Bydgoskiego Stowarzyszenia Pamięci Zesłańców Sybiru, którzy od wielu lat towarzyszą młodym recytatorom w kultywowaniu pamięci o ofiarach masowej deportacji.

Zaś ostatnie podziękowania złożył dyrektor na ręce dzieci i młodzieży, którzy swymi uzdolnieniami uświetnili tę doniosłą uroczystość. Oni również otrzymali upominki, a dla wszystkich ponownie na trąbce zagrał Bartek Peczka.

Młodzi recytatorzy, którzy od kilku lat dzielnie stają w konkursowe szranki i mierzą się z niełatwym tematem wywózki Polaków na Sybir, stanowić mogą wzór współczesnego patrioty. Kultywują oni bowiem pamięć o losach Sybiraków, ich tułaczych latach i zesłańczej doli.

Poezja Sybirakom pomagała przetrwać, ocalić od zapomnienia ludzi i ich los; współczesnym daje wzruszenie, pomaga krzewić wiedzę o gorzkich i bolesnych czasach dla tysięcy Polaków.

Wiara, nadzieja i miłość, płynące ze wzruszających utworów autorstwa Sybiraków, niech pozostaną w pamięci i w sercach wszystkich uczestników i gości konkursu.

Zuzanna Draus z klasy 8 b pożegnała wszystkich zebranych piosenką Anny Marii Jopek. Nad całością czuwały dwie nauczycielki: Żaneta Pliszka i Magdalena Stachowiak.

Do zobaczenia za rok!

Autor: Magdalena Stachowiak

Do udziału w konkursie recytatorskim poezji sybirackiej zgłosiło się wielu młodych uczestników

Konkurs recytatorski poezji sybirackiej „Losem rzuceni…”

Jury konkursu (od lewej): Irena Myśluk, Elżbieta Peplinska, Mirosław Myśliński, Ludmiła Borowczyk

Finał konkursu – z lewej dyrektor Zespołu Szkół Eugeniusz Sobieraj

Finałowe recytacje

Konkursowych deklamacji wysłuchali rodzice, nauczyciele i zaproszeni goście, wśród nich Sybiracy

Konkurs uświetniły występy w wykonaniu młodzieży

Zwyciężczynie konkursu w kategorii klas IV–VII szkoły podstawowej

Zwyciężczynie konkursu w kategorii klasy VIII szkoły podstawowej i szkół ponadpodstawowych

Nagrodzeni zostali wszyscy uczestnicy

Dyrektor Eugeniusz Sobieraj podziękował również młodym wykonawcom, którzy swoimi występami uświetnili konkurs

 

« POPRZEDNIE WPISY  

Liczba wejść na stronę: Licznik