Ku pamięci mieszkańców Bachowa

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 12th, 2020

Bachów (gmina Krzywcza) w powiecie przemyskim – z tej wsi w nocy z 9 na 10 lutego 1940 r. deportowano na Sybir prawie wszystkich mieszkańców. W dniu 12 lutego 2020 r. w Szkole Podstawowej im. Sybiraków w Bachowie odbyły się uroczystości upamiętniające 80. rocznicę pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir. Uroczystości rozpoczęła msza święta odprawiona w kościele filialnym przez ks. Rafała Kapuścińskiego. W homilii powiedział on:

„Drodzy bracia i siostry, może na początku trzeba postawić sobie takie pytanie: jak zmierzyć naszą wiarę i czym zmierzyć? Miernikiem naszej wiary jest osobista modlitwa. Trwanie na modlitwie świadczy o tym, że Pan Bóg jest dla mnie kimś bliskim, jest Bogiem żywym, jest to Bóg, którego kocham i ten Pan Bóg zajmuje centralne miejsce w moim życiu. Jeżeli będziemy się modlić, to będziemy zwyciężać to, co złe. Będziemy budować społeczeństwo bardziej sprawiedliwe, wolne. Społeczeństwo bardziej bezpieczne nie tylko dla siebie, ale także dla tych, którzy po nas będą, dla przyszłych pokoleń.

Mamy dzisiaj 80. rocznicę deportacji Polaków na Sybir, na tereny Wschodu. I możemy w tym słowie dzisiaj wspominać o cierpieniach, o trudach, które ci wywiezieni przeżywali tam daleko na Wschodzie. Możemy wspominać to wszystko, co zgotowały sowieckie władze tysiącom polskich rodzin, zsyłając ich na »nieludzką ziemię«, a tak naprawdę na zaplanowaną śmierć.

Świadectwa zesłańców jednoznacznie potwierdzają, że wiara i modlitwa dawały nadzieję na przetrwanie.

Czym jest modlitwa, jaką jest siłą świadczy, nasza obecność tutaj. Nie tylko ta rocznica nas gromadzi, aby czcić pamięć. Jesteśmy po to, aby podziękować Panu Jezusowi za przetrwanie tych, którzy zostali wywiezieni tam, na ten katorżniczy szlak, ale też gromadzimy się po to, aby uprosić miłosierdzie Boże dla wszystkich, którzy zmarli z dala od naszej ojczyzny.

Pamiętajmy, że za to wszystko, co dzieje się w naszym życiu, trzeba Panu Bogu dziękować i za zło przepraszać. Niech nasze usta nie przestają Pana Boga wielbić i prosić o to, aby czas przyszły wolny był od takich wydarzeń, które wspominamy”.

Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości przeszli przed budynek Szkoły Podstawowej im. Sybiraków. Przy obelisku poświęconym zesłanym mieszkańcom Bachowa złożono kwiaty i zapalono znicze. W budynku szkoły przybyłych przywitał dyrektor Janusz Chruścicki. Następnie uczniowie przedstawili ujmujący w wymowie program słowno-muzyczny obrazujący historię zesłań Polaków w latach 1940–1956. Cała społeczność szkolna odśpiewała Hymn Sybiraków.

Po występie głos zabrali Antoni Blecharczyk w imieniu Sybiraków i zastępca wójta gminy Krzywcza Wojciech Sobol.

W uroczystości udział wzięli przedstawiciele Urzędu Gminy Krzywcza z zastępcą wójta gminy Krzywcza Wojciechem Sobolem, Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu – Stanisława Żak, Marian Boczar, Antoni Blecharczyk, Jadwiga Maszczak, Jan Filozof, radny Rady Gminy Zdzisław Urban, prezes Stowarzyszenia „Jesteśmy Razem w Ruszelczycach” Jolanta Zawada, sołtys wsi Bachów Józef Opałka.

Społeczność Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Bachowie przyjęła przedstawicieli Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu jak członków swojej rodziny. Jesteśmy jedną rodziną pamiętająca o zesłańcach Sybiru. Dziękujemy za tak serdeczne przyjęcie i za otrzymany upominek w postaci symbolicznego kubka.

Msza święta rozpoczęła uroczystości w Bachowie

Tablica w kościele filialnym z listą osób zesłanych

Poczet sztandarowy Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Bachowie poprowadził uczestników uroczystości do pamiątkowego obelisku przy budynku szkoły

Obelisk upamiętniający zesłanych na Sybir

Uczniowie w okolicznościowym programie słowno-muzycznym

Przedstawiciele Związku Sybiraków, władz gminy Krzywcza, rodzice uczniów

Autor: Marian Boczar

Lekcja historii w Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Przemyślu

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 11th, 2020

W dniu 11 lutego 2020 r. w ramach obchodów 80. rocznicy deportacji Polaków na Sybir w Klubie Osiedlowym „Salezjańskie” odbyło się spotkanie członków Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów Oddział Rejonowy w Przemyślu z przedstawicielami Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu. Prezes Stanisława Żak i Marian Boczar przybliżyli zebranym historię deportacji Polaków na Sybir na przestrzeni wieków, ze szczególnym uwzględnieniem deportacji z lat II wojny światowej z terenu miasta i powiatu przemyskiego. Tadeusz Szczerbaty i Dominika Matys zaprezentowali dwa wiersze dotyczące losu zesłańca.

Stanisława Żak, prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu

Członkowie Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów Oddział Rejonowy w Przemyślu

Tadeusz Szczerbaty i Dominika Matys

Autor: Marian Boczar, sekretarz Zarządu Oddziału ZS w Przemyślu

W 80. rocznicę zesłań Polaków na Sybir – Pamiętamy

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 9th, 2020

Każde upamiętnienie jest okazją do podsumowania działań, osiągnięć oraz szerszej oceny zdarzeń. Tak jest z 80. rocznicą wywózki Polaków na Sybir. Pobudziła ona przemyskich Sybiraków do przedstawienia czytelnikom „szlaku zesłań” (z uwzględnieniem czasu i miejsc) naszych rodaków na Syberię.

„Wywózka”, „deportacja”, „zesłanie” to określenia, które są obecne w historii naszego narodu od wieków. Polacy znają treść tych słów. To: zniewolenie, ucisk, pozbawienie praw ludzkich i obywatelskich, prześladowanie, głód i poniewierka, śmierć z wycieńczenia i pracy ponad siły. To wszystko jest zawarte w słowie „Sybir”.

Pierwszymi Polakami zesłanymi na Syberię byli jeńcy z wojsk Stefana Batorego, wzięci do niewoli podczas wojny polsko-rosyjskiej. Fakt ten odnotowały „Kroniki Wojenne” z 1582 r. Od XVIII w. zsyłki Polaków na Syberię miały charakter czysto polityczny. Każde powstanie narodowe, każdy patriotyczny zryw, przejaw nieposłuszeństwa wobec carskiego, a potem sowieckiego imperium powiększały szeregi zesłańców w kolejnych latach. Byli to: konfederaci barscy, uczestnicy powstania kościuszkowskiego, listopadowego, styczniowego, działacze polityczni oskarżeni o udział w zamachu na życie cara Aleksandra III, m.in. bracia Bronisław i Józef Piłsudscy. Wśród zesłańców politycznych znaleźli się również: Adam Mickiewicz, Tomasz Zan, Jan Czeczot, Piotr Wysocki, ks. Piotr Ściegienny i wielu innych.

Początek XX w. zapisał się w naszej historii dążeniem do uzyskania niepodległości ojczyzny. Powstałe w 1918 r. państwo polskie musiało toczyć walkę z bolszewią. Wojnę polsko-bolszewicką lat 1919–1921 zakończył podpisany 18 marca 1921 r. pomiędzy Polską, Rosją i Ukrainą, zapomniany dziś traktat ryski. Ustalał on przebieg granicy między państwami. Polska zrezygnowała z ziem dawnej Rzeczypospolitej położonych na wschód od granicy ustalonej w Rydze. W rezultacie tych ustaleń na terenach odciętych od dawnej Rzeczypospolitej pozostało do 2 mln Polaków. Ludność narodowości polskiej zamieszkała na terenach dawnych kresów I Rzeczypospolitej była skazana na wynarodowienie i zagładę. Od 1933 r. rozpoczęto akcję eksterminacji i deportacji tysięcy polskich rodzin. O aresztowaniu i zesłaniu decydował czynnik etniczny – bycie Polakiem groziło deportacją, zesłaniem na Sybir, skazaniem na pobyt w łagrze lub więzieniu. Rozpoczęła się akcja NKWD tzw. operacja polska trwająca od 1937 do 1938 r. Wówczas zamordowano co najmniej 111 tys. osób, a ponad 28 tys. zesłano do gułagu. W zorganizowanych operacjach oczyszczenia pasa przygranicznego z tzw. „elementu wrogiego” wysiedlono do Kazachstanu tysiące polskich rodzin. Tej zapomnianej przez ojczyznę grupie ofiar należy się pamięć!

23 sierpnia 2019 r. minęło 80 lat od podpisania w Moskwie paktu Ribbentrop–Mołotow, który doprowadził do wybuchu II wojny światowej. Hitlerowskie Niemcy i sowiecka Rosja zawarły umowę będącą formalnie paktem o nieagresji pomiędzy dwojgiem okrutnych agresorów – III Rzeszą i ZSRR. Faktycznie było to porozumienie zatwierdzające rozbiór terytoriów suwerennych państw: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii.

1 września 1939 r. rozpoczęła się II wojna światowa, a 17 września nastąpiła agresja ZSRR na Polskę. To wtedy dwaj agresorzy – hitlerowskie Niemcy i ZSRR – przeprowadzili IV rozbiór Polski. 28 września 1939 r. została ustalona granica pomiędzy III Rzeszą a ZSRR. Granica istniała do ataku Niemiec na ZSRR 22 czerwca 1941 r.

Na terenach II Rzeczypospolitej, które zostały wcielone do ZSRR, Sowieci rozpoczęli czystki. Już w grudniu 1939 r. były gotowe plany deportacji Polaków na Syberię. Plan zaczęto realizować niebawem, tj. 10 lutego 1940 r. Ta data głęboko zapadła w pamięć mieszkańców wschodnich kresów II Rzeczypospolitej. To wtedy Sowieci dopuścili się okropnej zbrodni, jaką były masowe deportacje Polaków w głąb Związku Sowieckiego – na Syberię, do Kazachstanu, na Daleki Wschód i na tereny podbiegunowe. 80 lat temu o świcie rozpoczęła się pierwsza masowa wywózka Polaków na Syberię. Potem były jeszcze trzy deportacje: w kwietniu i czerwcu 1940 r. oraz w czerwcu 1941 r. Wszystkie plany deportacji zatwierdzano wcześniej na Kremlu, a potem dawano do realizacji NKWD.

Wybuch wojny pomiędzy niedawnymi sojusznikami 22 czerwca 1941 r. przerwał na pewien czas zesłania Polaków na Sybir. Do tego niechlubnego procederu Sowieci wrócili po zakończeniu wojny. Chodzi m.in. o losy byłych żołnierzy II Korpusu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie gen. Władysława Andersa, którzy po zakończeniu wojny wracali na dawne Kresy, o byłych żołnierzy polskiego zbrojnego podziemia, o Polaków, którzy pozostali po II wojnie światowej po drugiej stronie linii Curzona.

W Przemyślu obchody 80. rocznicy odbyły się w niedzielę, 9 lutego 2020 r. Rozpoczęły się mszą świętą w kościele pw. Świętej Trójcy. Eucharystii przewodniczył ks. prałat Stanisław Czenczek, w koncelebrze towarzyszyli mu duszpasterz przemyskiego Oddziału Związku Sybiraków ks. prałat Jan Mazurek oraz ks. dr Arkadiusz Jasiewicz, proboszcz parafii pw. Świętej Trójcy. Zebranych w klimat uroczystości wprowadził ks. Arkadiusz Jasiewicz słowami: „10 lutego 1940 r. władze sowieckie przeprowadziły pierwszą z czterech masowych deportacji obywateli Polski. Przeżywamy 80. rocznicę tego wydarzenia. Jesteśmy wdzięczni za męstwo i otwarte serce Sybiraków, za świadectwo, jakie wtedy dali i nadal dają młodemu pokoleniu. To świadectwo zawiera w sobie nie tylko wymiar cierpienia, ale także wiary, która pomagała przetrać. Sybiracy byli jak nikt inni zjednoczeni z Chrystusem. Dawali świadectwo, że Bóg przychodzi do tych, którzy doświadczają krzywdy i bólu. Nasza dzisiejsza Eucharystia jest spotkaniem przy ołtarzu, spotkaniem pamięci i pojednania”.

Homilię wygłosił ks. prałat Jan Mazurek. Powiedział:

„Drodzy bracia kapłani, kochani Sybiracy, bracia i siostry. Dzisiaj spotykamy się na niezwykłej liturgii. Chcemy nie tylko uczcić Pana Boga ale chcemy też pochylić się nad lekcją historii i razem modlić się za Sybiraków, za tych, którzy zginęli, oddali swoje życie, za tych, którzy żyją i kultywują cały czas tę pamięć historyczną. Chrystus Pan w swoim ewangelicznym pouczeniu używa dwóch symboli: soli i światła. (…) My musimy być tym światłem i solą, czyli tym dobrem, które ma innych pobudzać do tego, żeby poznali, pokochali i żyli dla dobrego, kochającego nas Boga. To wymaga naszego wielkiego świadectwa.

Dzisiaj są z nami ci, którzy tam byli na »nieludzkiej ziemi«, w tym piekle, których tam bestialsko wywieziono w bydlęcych wagonach, którzy doświadczyli głodu, zimna, tęsknoty za ojczyzną i wielu, wielu innych upokorzeń. Jeden z nich się tam uświęcił, to błogosławiony ks. Władysław Bukowiński, który stał się patronem naszych przemyskich Sybiraków.

Co to znaczy historia? To nauczycielka życia. Tej historii, która minęła, już się nie da cofnąć, ale trzeba o tę historię zadbać. Trzeba historię ocalić, bo wnet Sybiracy, którzy byli na tej podłej ziemi, odejdą, ale pamięć musi przetrwać (…)”.

Po zakończeniu Eucharystii wierni przeszli na zewnątrz kościoła, przed tablicę upamiętniającą miejsca zesłań mieszkańców Przemyśla i powiatu przemyskiego, by zapalić znicze. Odmówiono modlitwę za tych, którzy zmarli na zesłaniu, na „nieludzkiej ziemi”, lecz nie mają tam grobów.

Dalsze uroczystości odbyły się na Bakończycach, na nieczynnej rampie kolejowej. Ta bocznica kolejowa – miejsce przemyskich uroczystości – to symbol tułaczki tysięcy Polaków zesłanych w głąb ZSRR. Od 10 lat w tym miejscu gromadzą się przemyscy Sybiracy – świadkowie tamtych wydarzeń i mieszkańcy Przemyśla. Uroczystość rozpoczęto „Marszem Sybiraków” – Hymnem Sybiraków i wystąpieniem prezes Zarządu przemyskiego Oddziału Związku Sybiraków Stanisławy Żak, która po przywitaniu wszystkich uczestników uroczystości powiedziała:

„10 lutego to data symbol. W tym dniu przywołujemy pamięć o ofiarach wszystkich zesłań Polaków na Syberię, na »nieludzką ziemię«. Tego dnia od kilku lat gromadzimy się na nieczynnej rampie kolejowej na Bakończycach, by uczcić i oddać hołd zesłańcom czterech masowych deportacji II wojny światowej i zesłań powojennych. Pamiętamy o zesłańcach okresu carskiej Rosji XVII, XVIII i XIX w.

Dziś na rampie są dzieci Sybiru. W pamiętnym dniu 10 lutego 1940 r. miały kilka, kilkanaście lat. Wróciliśmy z zesłania do Polski tylko dzięki naszym rodzicom. Przeżyliśmy ten okropny czas dzięki ofiarności naszych ojców i matek. Im zawdzięczamy przeżycie. Ich nie ma – odeszli – nie doczekawszy czasów, kiedy można było zacząć mówić o zesłaniach. Dziś stajemy i w zadumie wspominamy tych, którzy nie mieli szczęścia dożyć powrotu do ojczyzny. Wspominamy tych, którzy pozostali na »nieludzkiej ziemi« pogrzebani w bezimiennych grobach.

My mamy moralny obowiązek zachowania pamięci o tych, którzy sami nie mogą wołać o pamięć. Pamiętamy o tych, którzy odeszli przed reaktywacją Związku Sybiraków w 1988 r. Oni nie mieli możliwości świadczyć o tym, co spotkało ponad milion Polaków. Cześć i pamięć Zesłańcom Sybiru!”.

Następnie podzielono się wspomnieniami członków przemyskiego Oddziału Związku Sybiraków. Głos zabrał prezydent miasta Wojciech Bakun: „Po co się tutaj spotykamy? Po co ta cała praca ludzi, którzy przekazują nam wiedzę o tamtych tragicznych wydarzeniach? Obecnie przestaje się liczyć słowo »prawda«. Oto z mediów dowiadujemy się, że istniały polskie obozy zagłady. Można przez to rozumieć, że to Polacy sami siebie chcieli zgładzić. I wygląda na to, że to sami sobie jesteśmy winni”. Dodał, że jeśli tak dalej pójdzie, to okaże się, że Sybiracy pojechali na Wschód na wycieczkę. „Jeśli pamięci nie będziemy pielęgnować, historia zostanie napisana na nowo. Widzę tutaj wielu młodych ludzi. Liczę, że przychodząc tutaj, zapamiętacie i nie będziecie podatni na tę szerzącą się manipulację. Przemyśl pamięta i możemy być z tego dumni”. Głos zabrali wicemarszałek województwa podkarpackiego Piotr Pilch i wójt gminy Przemyśl Andrzej Huk.

W intencji ofiar i ich katów odmówiono „Koronkę do miłosierdzia Bożego”. Na zakończenie obecni, zgodnie z hasłem przewodnim uroczystości: „ZAPAL znicz wywiezionym na nieludzką ziemię”, utworzyli symboliczną biało-czerwoną flagę polską, zapalając białe i czerwone znicze.

Ofiary totalitarnych zbrodni mają prawo do sprawiedliwości. Będziemy pamiętać o tym, jaki los spotkał ponad milion ofiar sowieckiego bestialstwa. Dożyliśmy czasów, kiedy przypominanie o tym, kto był ofiarą, a kto katem, oraz upamiętnianie minionych faktów stało się obowiązkiem w walce o zachowanie historycznej prawdy. Wciąż obserwujemy działania winnych tej zbrodni, którzy, aby oczyścić się z ciążących na nich win, przerzucają je na tych, którzy są ofiarami.

Udział w uroczystości wzięli m.in.: posłanka na Sejm RP Anna Schmidt-Rodziewicz, wicemarszałek województwa podkarpackiego Piotr Pilch, władze miasta na czele z prezydentem Wojciechem Bakunem i przewodniczącą Rady Miejskiej Ewą Sawicką, radni, przedstawiciele władz powiatu z Janem Januszem, przedstawiciele Urzędu Gminy Orły z Małgorzatą Hawro, poczty sztandarowe przemyskich szkół i organizacji, strzelcy i harcerze, nauczyciele i młodzież ze szkół, m.in.: Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Bachowie, Szkoły Podstawowej nr 15 w Przemyślu, Szkoły Podstawowej w Krównikach, Szkoły Podstawowej w Hermanowicach. Głównymi bohaterami uroczystości byli Sybiracy i członkowie ich rodzin.

Organizatorami uroczystości byli: Oddział Związku Sybiraków w Przemyślu, Urząd Miejski w Przemyślu, Centrum Kulturalne w Przemyślu i Przemyskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej „X D.O.K.”.

Od lewej: ks. prałat Jan Mazurek – duszpasterz przemyskiego Oddziału Związku Sybiraków, ks. prałat Stanisław Czenczek, ks. dr Arkadiusz Jasiewicz – proboszcz parafii pw. Świętej Trójcy

Tablica w arkadii kościoła upamiętniająca zesłańców Sybiru

Znicze składa Związek Strzelecki „Strzelec”

Członkowie Związku Sybiraków Stanisław Hańczuk, Krystyna Jasz, Teresa Staś, Roman Rydzik i uczniowie ze szkół w Hermanowicach, Krównikach, Szkoły Podstawowej nr 15 w Przemyślu, Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Bachowie

Poczty sztandarowe i grupa rekonstrukcyjna

Symboliczne zapalenie zniczy

Nauczyciele i uczniowie Szkoły Podstawowej w Krównikach

Autor: Stanisława Żak, prezes Zarządu Oddziału ZS w Przemyślu

10 lutego 1940 r. – Pamiętamy. Stacja Medyka

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 9th, 2020

Dla uczczenia pamięci deportowanych i 80. rocznicy pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir we wsi Medyka w powiecie przemyskim 9 lutego 2020 r. odbyła się plenerowa rekonstrukcja historyczna, przedstawiająca deportacje Polaków na Sybir z tej przygranicznej miejscowości.

Uroczystość rozpoczęła się od mszy świętej odprawionej w tutejszym kościele, której przewodniczył ks. dr Marcin Kapłon. Homilię wygłosił ks. Mariusz Ryba, rozpoczął ją słowami: „Odeszli zabrani przemocą z uścisków domowych pieleszy. We łzach powiezieni gdzieś nocą, może ich podróż ucieszy (…)”, zaczerpniętymi z wiersza ks. Łukasza Krzanowskiego. Wskazał, że w dzisiejszych czasach nie możemy zapominać o wydarzeniach odnoszących się do deportacji na Sybir.

Po nabożeństwie zgromadzeni uczestnicy uroczystości z towarzyszeniem orkiestry dętej z Medyki przeszli pod dom na posesji nr 83. W tym miejscu rozpoczęła się rekonstrukcja przeprowadzona w oparciu o historię mieszkańca Medyki deportowanego 10 lutego 1940 r. Tym zesłańcem jest Stanisław Opałka, obecnie mieszkający w USA.

W pierwszej scenie pokazano brutalne wyciąganie z domów skazanych na zesłanie, ładowanie ich na furmankę. Spod posesji ruszył pochód „aresztowanych” zesłańców z Medyki. Podczas kolejnych przystanków marszu milczenia do grupy dołączali następni zesłańcy – mieszkańcy Medyki – dźwigający tobołki i walizki. Pochód w milczeniu z zapalonymi zniczami dotarł na stacje kolejową Medyka. Tam odbył się ostatni akt rekonstrukcji.

Przed budynkiem stacji PKP w Medyce odśpiewano hymn Polski, odczytano list od Stanisława Opałki. Głos zabrał wójt gminy Medyka Marek Iwasieczko, dziękując organizatorom i uczestnikom rekonstrukcji za ich pracę.

Na zakończenie odśpiewano „Rotę”, złożono kwiaty i zapalone znicze.

W sobotnie popołudnie, 8 lutego, w Gminnym Centrum Kulturalnym w Medyce odbył się pokaz filmu „Na nieludzką ziemię” i zostały wygłoszone okolicznościowe odczyty zaproszonych gości w tym: Tomasza Berezy z rzeszowskiego IPN i dr. Adama Rafała Kaczyńskiego. Podczas spotkania otwarto wystawę poświęconą zsyłce na Wschód.

W uroczystości uczestniczyły Sybiraczki mieszkanki Medyki – Danuta Sura i Helena Pawłucka oraz przedstawiciele przemyskiego Oddziału Związku Sybiraków Stanisława Żak, Andrzej Stawarz, Maria i Roman Rydzikowie, Mieczysław Tłuczek, Jadwiga Maszczak i Marian Boczar.

Rekonstrukcja zesłania mieszkańców Medyki 10 lutego 1940 r.

Przybyli na rekonstrukcję

Zakończenie uroczystości na stacji PKP

Link do filmu: https://www.youtube.com/watch?v=PN_7TJPDVFI

Autor: Marian Boczar

80. rocznica pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir w Bydgoszczy

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 9th, 2020

Dnia 9 lutego 2020 r. uroczystość upamiętniająca pierwszą masową deportacje Polaków na Sybir rozpoczęła się mszą świętą w kościele pw. Świętych Polskich Braci w Męczenników w Bydgoszczy. Przed Eucharystią chór Exultate Deo pod kierownictwem prof. Romualda Rajsa wykonał Hymn Sybiraków.

Mszy świętej przewodniczył i homilię wygłosił ks. prałat płk Józef Kubalewski. W koncelebrze uczestniczyli ks. kanonik Kazimierz Drapała i ks. płk Mariusz Śliwiński, dziekan Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych.

W bocznej nawie miejsce zajęły sztandary Wojska Polskiego, Oddziału Związku Sybiraków w Bydgoszczy, Miasta Bydgoszczy, Miejskiej Policji w Bydgoszczy, Rodziny Katyńskiej, Centrum Kształcenia Rolniczego im. Sybiraków, Zespołu Szkół im. H.Ch. Andersena, Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Bydgoskiego. Wśród zaproszonych gości w mszy świętej uczestniczyli: zastępca prezydenta miasta Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz, radny Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego Roman Jasiakiewicz, pełnomocnik wojewody kujawsko-pomorskiego ds. kultury, dziedzictwa narodowego i polityki historycznej Jarosław Jakubowski, kujawsko-pomorski kurator oświaty Marek Gralik, zastępca komendanta wojewódzkiego Policji insp. Mirosław Elszkowski, zastępca komendanta miejskiego Policji mł. insp. Marian Sobiecki, radna Rady Miasta Bydgoszczy Grażyna Szabelska, naczelnik Delegatury IPN w Bydgoszczy Edyta Cisewska, była wojewoda kujawsko-pomorska Ewa Mes.

Czytania i modlitwę wiernych odczytały Regina Król i Ludmiła Borowczyk. Dar ołtarza wniosły Teresa Kosiło, Stanisława Jędrzejczyk, Mieczysław Gołąb.

Po mszy świętej uczestnicy uroczystości przeszli pod pomnik Zesłańców na Sybir, znajdujący się na placu przy kościele. Otwierając zgromadzenie pod pomnikiem, prezes Zarządu Oddziału ZS Mirosław Myśliński powitał przedstawicieli władz województwa, miasta i wszystkich przybyłych na uroczystość pod pomnikiem i jako pierwszy wygłosił przemówienie na temat pierwszej deportacji Polaków na Sybir. Jarosław Jakubowski, pełnomocnik wojewody ds. kultury, dziedzictwa narodowego i polityki historycznej odczytał list od wojewody kujawsko-pomorskiego Mikołaja Bogdanowicza, zastępca prezydenta miasta Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz odczytał list od prezydenta miasta Bydgoszczy Rafała Bruskiego, radny Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego Roman Jasiakiewicz wygłosił przemówienie.

Po przemówieniach zebrani pod przewodnictwem ks. płk. Józefa Kubalewskiego odmówili modlitwę za tych, którzy zostali na „nieludzkiej ziemi”.

Na zakończenie delegacje złożyły kwiaty po pomnikiem Zesłańców na Sybir.

Oprawę wojskową zapewnił Garnizon Bydgoski.

Na uroczystość przybyły poczty sztandarowe organizacji kombatanckich, szkół, Wojska Polskiego, Policji oraz miasta Bydgoszczy

Kwiaty składają (od lewej) Jan Babiarz, Mirosław Myśliński, Józef Włodarski

Warta honorowa przy pomniku Zesłańców na Sybir

Autor: Mirosław Myśliński, prezes Zarządu Oddziału ZS w Bydgoszczy

« POPRZEDNIE WPISY  

Liczba wejść na stronę: Licznik