30-lecie działalności Koła ZS Wrocław-Fabryczna

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Listopad 28th, 2019

Koło Związku Sybiraków Fabryczna (Oddział we Wrocławiu) powstało w następstwie reaktywowania Związku Sybiraków na Dolnym Śląsku w 1988 r. Pierwsze spotkanie Sybiraków odbyło się 17 września 1988 r. w gmachu Polskiego Radiu dzięki redaktor Urszuli Lubeckiej. Było nas wówczas obecnych około 400 Sybiraków. Mogliśmy już mówić i przyznawać się, że byliśmy zesłańcami w głąb ZSRR, nie tylko w czasie II wojny światowej, ale nawet do 1956 r. Zarządy Oddziałów i Kół mogły powstawać po zarejestrowaniu w Warszawie w dniu 17 grudnia 1988 r. stowarzyszenia Związek Sybiraków. Pierwszym prezesem Zarządu Głównego został senator RP Ryszard Reiff. Na Dolnym Śląsku funkcję prezesa powierzono Zofii Helwing.

Dnia 24 kwietnia 1999 r. powstaje nasze Koło – Fabryczna. Pierwsze zebranie prowadziła Zofia Tarnowska-Kosińska, zaś pierwszym prezesem Zarządu Koła została Danuta Lubieniecka. W zebraniu uczestniczyło 33 Sybiraków. Akces przynależności do Koła zgłosiło 1187 Sybiraków. Było to największe koło w Polsce! Dzisiaj Koło liczy 245 członków.

Kolejnymi prezesami Zarządu Koła byli: Janusz Seredyński (1991–1994), Stanisław Owoc (1994–2006), Danuta Zawko (2006–2010), Zofia Daniszewska (2010–2018), a od 2018 r. stanowisko to obejmuje Antoni Tunkiewicz. Od dnia założenia Koła do dnia dzisiejszego w Zarządzie pełniła różne funkcje Danuta Zawko, zaś Teresa Wójcicka od początku do 2018 r. pełniła funkcję skarbnika Koła. Łącznie różne funkcje w Zarządzie Koła pełniło 61 osób, z tego do dnia dzisiejszego żyje 28 osób.

Największym i najdonioślejszym wydarzeniem i sukcesem Koła Fabryczna, mającym znaczenie dla całego Związku Sybiraków było przeciwstawienie się oderwaniu od struktury krajowego Związku Sybiraków. Wśród grona działaczy tzw. Dwunastka swoją odezwą powstrzymała rozpad Związku. W składzie Dwunastki aż siedem osób pochodziło z Koła Wrocław Fabryczna. Byli to: Helena Brania, Antonina Duchań, Eugenia Kacprzyńska, Wiesław Kacprzyński, Teofil Mikulski, Irena Walowska, Danuta Zawko.

Innym ważnym wydarzeniem było powołanie w 1991 r. Komisji Weryfikacyjnej ds. Uprawnień Kombatanckich. Komisja w składzie Irena Walowska, Danuta Zawko i Helena Brania do 2006 r. sprawdziła 1170 wniosków.

W związku z tym, że z każdym rokiem jesteśmy starsi, często zachodziła potrzeba odwiedzania naszych chorych członków w domach lub szpitalach, a także niesienie pomocy materialnej. Co czynimy do dnia dzisiejszego.

Członkowie Koła czynnie włączyli się w pomoc naszemu kapelanowi ks. prof. dr. hab. Franciszkowi Głodowi w organizowaniu kolonii letnich dla dzieci z Ukrainy, Białorusi i Litwy. Duży wkład pracy wniósł Wiesław Kasprzycki (szczególnie w zakresie badań stopnia napromieniowania dzieci pochodzących z okolic Czarnobyla).

Ponieważ do Koła należy wielu Sybiraków, którzy byli wychowankami sybirackich, a później polskich domów dziecka w latach 1940–1946, Zarząd Oddziału zorganizował w 1992 r. I Zjazd wychowanków. Przybyło 400 uczestników i gości. Gros pracy w zakresie przygotowań wykonało nasze Koło. Szczególne podziękowania należą się: Danucie Zawko, Teresie Wójcickiej, Zygmuntowi Królikowskiemu, Irenie Walowskiej, Danucie Lubienieckiej, Wiesławowi Kacprzyńskiemu, Genowefie Pozorskiej i Bolesławowi Włodarczykowowi.

W 1993 r. Koło zorganizowało i ufundowało „Bal Wnuków Sybiraków” dla 150 dzieci ze szkół Wrocławia.

W ramach współpracy ze szkołami podstawowymi (we Wrocławiu SP nr 8, 23, 27, 37, 95, w Jelczu-Laskowicach SP nr 1 i nr 2), wrocławskimi liceami ogólnokształcącymi (LO nr 17, Salezjańskie LO, Zespół Szkół nr 3, Zespół Szkół Gastronomicznych) i innymi uczestniczymy w lekcjach historii. Przekazujemy swoją wiedzę o latach zsyłek i deportacji. Dziękujemy dzieciom i młodzieży za zaangażowanie i zadawanie ciekawych pytań. Szczególne podziękowania w tym zakresie należą się Stanisławie Szarycz, Danucie Zawko i dzisiaj już śp. Zofii Daniszewskiej.

W tym roku Szkoła Podstawowa nr 95 wręczyła nam dyplom „Przyjaciel Szkoły”. Teresie Molędzie – dyrektor szkoły i Wioletcie Kocik – nauczycielce historii w imieniu naszych członków dziękuję za owocną współpracę; za organizację spotkań „Sybirak – Szkoła”, „Sybirak – Fundacja Wspólnota Pokoleń” dziękujemy szczególnie Magdalenie Szymerowskiej!

Członkowie Koła w miarę możliwości czynnie uczestniczą we wszystkich uroczystościach związanych z naszymi świętami i państwowymi, a głównie: 10 lutego, 3 maja, 15 sierpnia, 1 września, 17 września i 11 listopada.

Często Koło wystawia poczet sztandarowy. Na życzenie rodzin uczestniczymy ze sztandarem w „ostatniej drodze” naszych koleżanek i kolegów.

Każdego roku bierzemy udział w organizowanych pielgrzymkach do Lichenia i na Jasną Górę. Były też organizowane wycieczki z pielgrzymkami do Wadowic, Kalwarii Zebrzydowskiej, Ludźmierza, na Górę św. Anny, do Zakopanego, Piekar Śląskich, a ostatnio do Jugowic („Albertówka”). Koło zapraszało do 15 dzieci z wychowawcami z zaprzyjaźnionych szkół. W Kaplicy Pamięci w Jugowicach oddajemy hołd tym Sybirakom, który byli na deportacji bądź zesłaniu, zwłaszcza tym, którzy z zesłania nie wrócili.

Ważnym wydarzeniem w życiu Koła było odsłonięcie i poświęcenie tablicy pamiątkowej w kościele pw. św. Elżbiety przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu oraz tablicy Dziękczynienia w bazylice licheńskiej. Do momentu zbudowania Kaplicy Pamięci w „Albertówce” (Jugowice) Koło opiekowało się pomnikiem Pamięci w Jelczu-Laskowicach.

Aktualnie przy wsparciu Zarządu Oddziału organizujemy spotkania religijno-patriotyczne Sybiraków ze wszystkich chętnych Kół Dolnego Śląska w lutym (rocznica pierwszej masowej wywózki) i w listopadzie (Święto Niepodległości). Spotykamy się w tych dniach we Wrocławiu-Złotnikach, gdzie dzięki proboszczowi ks. Andrzejowi Pańczakowi w kościele pw. NMP Różańcowej, a przy ołtarzu Matki Bożej Królowej Polski od 2018 r. mamy wmurowaną urnę z ziemią z mogiły polskiego zesłańca z Syberii.

Każdego roku organizujemy spotkanie opłatkowe, na które zapraszamy gości współpracujących z naszym Kołem, a szczególnie dzieci i młodzież z wychowawcami, które często nasze spotkania umilają kolędami.

Pracę członków Koła Fabryczna, w tym Zarządu Koła, staramy się przedstawić na stronie internetowej www.sybiracy.wroc.pl pod hasłem „Koło Fabryczna”, a także w prowadzonych kronikach. Poprzednio prowadziła je śp. Lucyna Zgłobicka-Węcławska, aktualnie Antoni Tunkiewicz. Zapraszamy do czytania i przekazywania swoich uwag. Marzeniem kronikarzy było, aby każdy z Sybiraków przedstawił swoje przeżycia z zesłania, to bardzo ważne jest w trakcie spotkania z młodzieżą, a także we wzajemnych rozmowach czy też, a może głównie, podczas pożegnania – „ostatniej drogi”.

Na dzień dzisiejszy średnia wieku wszystkich naszych członków wynosi 84 lata. Jeżeli dotychczas przyjmowaliśmy za rok urodzenia 1938, to osób wcześniej urodzonych jest w Kole 166 osób, a średnia wieku wynosi 87 lat. Urodzonych od 1938 r. jest 79 osób – średnia 77 lat. Niestety z każdym rokiem starzejemy się i jest nas coraz mniej. W Kole wśród naszych członków mamy sześć wdów i dwie osoby z rodzin – córki Sybiraków. Małym problemem jest fakt, że nie zawsze rodziny informują nas o odejściu Sybiraka, ale dzięki współpracy z urzędem stanu cywilnego, a szczególnie z Dagmarą Piątek, na bieżąco posiadamy niezbędne dane. Dziękujemy pracownikom USC za współpracę.

Z ogólnej liczby naszych członków 53 członków nie posiada uprawnień osoby represjonowanej, co stanowi 22% ogółu. Szesnastu członków nie posiada jeszcze Krzyża Zesłańców Sybiru, a sześcioro odmówiło przyjęcia odznaczenia (chcą zapomnieć o fakcie zesłania). Sześć osób zostało wyróżnionych medalem 90-lecia i 28 osób – 30-lecia.

Pozytywem w działalności naszego Koła jest to, że członkowie piszą i wydają (nawet na swój koszt) wspomnienia ze swoich przeżyć podczas zesłania. Przykładem mogą być publikacje: „Za mało żeby żyć, za dużo żeby umrzeć” Julii Kłusek, „Echo syberyjskich wspomnień” Czesława Suchcickiego, „Gorzki smak Sybiru” Kazimiery Dzięgielewskiej-Żołądź, „Saga Sybiraka” Jana Szarycza czy wspomnienia Zofii Daniszewskiej (w druku). Ciężki i gorzki smak Sybiru dobrze, że jest już za nami. Tą drogą dziękuję wszystkim naszym Sybirakom, którzy piszą książki (wspomnienia z przeżytych lat), a nawet krótkie wspomnienia do kroniki Koła. To jest ważne i zachęcam do dzielenia się swoimi przeżyciami, gdyż wielu spośród nas nie miało dzieciństwa, wieku dojrzewania, możliwości kształcenia się, a największą troską było, aby tylko przeżyć!

Dzisiaj jako kontynuator działań poprzednich prezesów i Zarząd Koła Fabryczna jesteśmy wdzięczni naszym poprzednikom, że możemy kontynuować ich myśl przewodnią: „łączmy się i pomagajmy sobie nawzajem oraz pamiętajmy o tym, co każdy z nas przeżył na zesłaniu, aby pamięć o tych czasach nie poszła w zapomnienie”. Staramy się to robić na bieżąco.

Większość spośród nas ze względu na lata, a głównie różnego rodzaju choroby odchodzi. Pamiętajmy o nich chociaż w swoich modlitwach lub wspomnieniach. Przekazujmy kolejnym pokoleniom to wszystko, czego doświadczyli i dokonali w swoim życiu. Warto! Wszystkim ww. osobom i ich rodzinom (chociaż może nie wszystkich wymieniłem) dziękuję za to, co stworzyli, że są z nami i starają się na miarę swoich sił i możliwości pracować dalej. Dziękuję.

Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 95 Teresa Molęda wręcza statuetkę i dyplom „Przyjaciel Szkoły” dla Koła ZS Fabryczna

W Centrum Historii „Zajezdnia”

Przed Kaplicą Pamięci w „Albertówce”

Przed wmurowaniem urny z ziemią z mogiły polskiego zesłańca przy ołtarzu Matki Bożej Królowej Polski w Złotnikach

Uczestnicy uroczystości wmurowania urny

Osoby wyróżnione medalami 30-lecia podczas uroczystości w gmachu Polskiego Radia

Autor: Antoni Tunkiewicz, prezes Zarządu Koła ZS Wrocław-Fabryczna

Spotkania Sybiraków w krakowskich szkołach

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Listopad 20th, 2019

20 września 2019 r. w Zespole Szkół nr 1 na ul. Ułanów Aleksandra Szemioth, prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Krakowie, wygłosiła prelekcję o zesłaniach syberyjskich dla uczniów trzecich i czwartych klas licealnych. Słuchaczy było ponad stu. Młodzież z zainteresowaniem słuchała przedstawionych przez prelegentkę problemów dotyczących eksterminacji Polaków na Kresach Wschodnich, zajętych przez wojska radzieckie od dnia 17 września 1939 r. Szkoła nosi imię św. Rafała Kalinowskiego, zesłańca syberyjskiego za udział w powstaniu styczniowym. Św. Rafał jest również patronem Związku Sybiraków i stąd nasze kontakty.

12 listopada została wygłoszona prelekcja o zesłaniach syberyjskich dla uczniów Szkoły Podstawowej Księży Pijarów. Prelegentką była Aleksandra Szamioth. Liczba słuchaczy ogromna – wypełniała dużą aulę, a słuchacze to małe dzieci, od czwartej do szóstej klasy. Dla takiego audytorium temat był dość trudny, jednak cała sala słuchała w milczeniu i chyba z zainteresowaniem opowieści o prześladowaniach, jakie wycierpieli Polacy wywiezieni w głąb ZSRR lub osadzeni w sowieckich łagrach. Może coś z tego zapamiętają na dłużej. Nauczyciele twierdzili, że dzieci zostały przygotowane do tej prelekcji. Szkoła ma patriotyczne nastawienie, co było widoczne na licznych dekoracjach zrobionych na Święto Niepodległości.

Po prelekcji, z nauczycielami i grupą uczniów wyszliśmy przed szkołę do miejsca, gdzie jest posadzony Dąb Pamięci na cześć oficera zamordowanego w Katyniu; przy granitowej tablicy zapalono znicze i postawiono doniczki z wrzosem oraz biało-czerwone chorągiewki.

15 listopada delegacja członków krakowskiego Oddziału Związku Sybiraków, w liczbie dziewięciu osób, udała się do zaprzyjaźnionej z nami Szkoły Podstawowej we wsi Krzęcin koło Skawiny. Powodem zaproszenia były szkolne uroczystości związane ze Świętem Niepodległości, a także rocznice posadzenia przed szkołą dwóch Dębów Katyńskich – ósma rocznica i Sosny Syberyjskiej – trzecia rocznica.

Pojechaliśmy busem użyczonym nam przez wojewodę małopolskiego. Z ramienia wojewody przybyła z nami Joanna Florkiewicz-Kamieniarczyk, dyrektor Wydziału Ochrony Zabytków i Dziedzictwa Narodowego oraz sekretarz wojewody.

Uroczystości rozpoczęły się przed szkołą – odśpiewano hymn państwowy, harcerze przeprowadzili apel poległych i złożono kwiaty przy drzewach pamięci, przy których stanęły sztandary: Oddziału Związku Sybiraków w Krakowie, szkoły i drużyny harcerskiej. Przy sztandarze sybirackim stanął poczet złożony z harcerzy, a sztandarowym był jeden z nauczycieli szkoły, za co jesteśmy wdzięczni.

Następna część odbyła się w dużej sali gimnastycznej, pięknie udekorowanej i były to występy chóru szkolnego. Wyreżyserowano piękny układ pieśni i piosenek z czasu wojny, dobrze znanych, zaczerpniętych z filmu „Zakazane piosenki”. W licznym chórze śpiewali uczniowie i harcerze, dzieci od pierwszej do siódmej klasy, świetnie przygotowani przez nauczyciela muzyki, który akompaniował chórowi razem z byłym uczniem, wspaniale grającym na akordeonie. Piosenkę „Pałacyk Michla” zaśpiewały całkiem małe dzieci, chyba jeszcze przedszkolne, ale należące do zastępu zuchów.

Ich występ, bardzo udany, był wzruszający. Zebranych przywitała dyrektor szkoły Anna Kawaler. Gości było dużo – przedstawiciele władz lokalnych, nauczyciele ze szkół w sąsiednich miejscowościach, był też ks. proboszcz parafii i nasz kapelan, o. Jerzy Pająk. Niektórzy z nich przemawiali. Odbyła się także miła uroczystość: nadanie odznaczenia – plakietki z korundem – hm. Halinie Jaskiernej, która jest twórczynią działalności harcerskiej w szkole krzęcińskiej.

Kolejną częścią był poczęstunek – wspaniałe pierogi, przygotowane przez matki uczniów. Pełni miłych wrażeń wróciliśmy do Krakowa.

20 listopada zostaliśmy zaproszeni na uroczystość 70-lecia Zespołu Szkół nr 1 im. Rafała Kalinowskiego. Z racji wspólnego patrona mamy z tą szkołą już wieloletnie przyjazne kontakty. Po mszy świętej w kościele Matki Bożej Ostrobramskiej, o godz. 11 rozpoczęła się gala rocznicowa w auli Akademii Wychowania Fizycznego.

Na scenie stanęły trzy poczty sztandarowe – Technikum Kolejowego i dwóch szkół wchodzących w skład Zespołu Szkół nr 1. Odśpiewano hymn Polski.

Program był bardzo bogaty i doskonale przygotowany. Historię szkoły i jej kolejne przemiany przedstawiła dyrektor Beata Śliwa, która także przywitała licznych gości.

W śród nich byli trzej ojcowie karmelici, w tym przeor klasztoru w Czernej, który dwa dni wcześniej przyjmował tam naszą pielgrzymkę. Przedstawiciel prezydenta Krakowa odczytał list od prezydenta Jacka Majchrowskiego, przybyli profesorzy z Politechniki Krakowskiej, przedstawiciele władz Polskiej Kolei Państwowej oraz innych środowisk i instytucji. Ze Związku Sybiraków obecne były dwie osoby – Barbara Łuczyńska i Aleksandra Szemioth.

Jako artystyczne upiększenie odbyły się dwa piękne tańce w wyśmienitym wykonaniu zespołu Małe Słowianki. Odtańczono krakowiaka, a następnie taniec bułgarski w ciekawych, barwnych strojach.

Ciekawym elementem była filmowa prezentacja wszystkich poprzednich dyrektorów i wicedyrektorów szkoły oraz jej byłych i obecnych nauczycieli. Pokazano też migawki z życia szkoły.

Kolejno nastąpiły wręczenia wyróżnień dla nauczycieli oraz nagród za uczniowskie przedstawienie.

Na zakończenie zaproszono gości i nauczycieli na poczęstunek.

Autor: Aleksandra Szemioth, prezes Zarządu Oddziału ZS w Krakowie

 

Krakowska pielgrzymka do Czernej

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Listopad 18th, 2019

18 listopada 2019 r. Sybiracy krakowscy byli na dorocznej pielgrzymce w Czernej, w sanktuarium patrona naszego Związku – św. Rafała Kalinowskiego. Była to już nasza 31. pielgrzymka do grobu św. Rafała.

Wynajętym busem przyjechało do Czernej 15 osób. Byli to Sybiracy oraz nasi goście – o. Jerzy Pająk, nasz kapelan i dyrektor Joanna Florkiewicz-Kamieniarczyk z Urzędu Wojewódzkiego. Był także syn państwa Majchrów i jego żona. W Czernej wyszedł nam na spotkanie gospodarz miejsca – przeor klasztoru Karmelitów o. Leszek Stańczewski. Do Czernej przyjechał także duży autokar z harcerzami i ich rodzicami z Krzęcina. Na czele harcerzy – harcmistrzynie Halina Jaskierna i Teresa Warchał.

O godz. 11.00 rozpoczęła się msza święta w rocznicę kanonizacji św. Rafała Kalinowskiego. Głównym celebransem był o. Jerzy Pająk, który wygłosił także ciekawe kazanie. Czytania mszalne wykonali harcerze i harcerki z Krzęcina. Na zakończenie odśpiewano hymn Te Deum i pieśń „Boże, coś Polskę”.

W kościele, przy ołtarzu, stanął sztandar Oddziału Związku Sybiraków w Krakowie z pocztem sztandarowym: chorąży – syn Stanisława Majchera i boczni – Stanisław Majcher (ojciec) i Tadeusz Sobaszek, którym za tę ważną funkcję bardzo dziękujemy.

Po mszy świętej odbyło się procesjonalnie przejście celebransów, sztandaru i delegacji z kwiatami do kaplicy św. Rafała Kalinowskiego. Tam udali się także Sybiracy i goście z Krzęcina. W kaplicy, przed ołtarzem, nad trumną świętego o. Jerzy poprowadził modlitwę litanią do św. Rafała, następnie złożono kwiaty i zapalono znicze przy grobie naszego patrona.

Po nabożeństwie udaliśmy się wszyscy do jadalni na zamówiony wcześniej obiad, podczas którego dotrzymywał nam towarzystwa ojciec przeor. Na deser było pyszne ciasto drożdżowe z owocami, dzieło Henryka Michalskiego z Krzęcina, który je upiekł i przekazał dla Sybiraków, chociaż sam do Czernej nie mógł przyjechać – bardzo serdecznie dziękujemy! To był już kolejny taki dar od pana Henryka.

Do Krakowa wróciliśmy około godz. 15.00 w dobrym nastroju, po bardzo udanej wyprawie. Warto dodać, że sprzyjała nam także pogoda – było ciepło i słonecznie.

Zostaliśmy zaproszeni na podobną pielgrzymkę za rok, 15 listopada 2020 r.

Autor: Aleksandra Szemioth, prezes Zarządu Oddziału ZS w Krakowie

 

Krakowskie obchody Święta Niepodległości

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Listopad 11th, 2019

11 listopada – Święto Niepodległości było w całej Polsce i w Krakowie obchodzone bardzo uroczyście. To 101. rocznica odzyskania niepodległości w 1918 r.

O godz. 10.00 rozpoczęła się msza święta za ojczyznę w katedrze wawelskiej. Licznej celebrze przewodniczył metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, który wygłosił przemówienie pełne ważnych historycznych i patriotycznych odniesień. W nabożeństwie uczestniczyła wielka liczba wiernych. Uczestnikami byli także Węgrzy – duża grupa około 300 osób z proporczykami w ich narodowych barwach. Było także dużo sztandarów – Wojska Polskiego i Policji oraz organizacji i stowarzyszeń, w tym sztandar Związku Sybiraków, przy którym w poczcie stanęli dwaj harcerze z Krzęcina – byli bardzo pomocni naszym panom w niesieniu sztandaru podczas pochodu na pl. Matejki. A pochód wyruszył po wspólnym odśpiewaniu hymnu narodowego na zakończenie mszy świętej.

Hymn śpiewano także w innych częściach naszego miasta, tak jak i w całym kraju. Długi pochód zatrzymał się pod Wawelem, na pl. o. gen. Adama Studzińskiego, gdzie przy Krzyżu Katyńskim odbyło się składanie wieńców i kwiatów. Jako pierwszy został złożony wieniec od organizacji kombatanckich, za którym szła grupa Sybiraków. Kolejne wieńce składali przedstawiciele władz miasta – wojewoda małopolski i wiceprezydent Krakowa oraz inne liczne osobistości i ugrupowania.

Następnie pochód przeszedł drogą królewską, by przez Bramę Floriańską i koło Barbakanu wejść na pl. Matejki pod pomnik Grunwaldzki, przed Grób Nieznanego Żołnierza, na dalsze obchody, z udziałem kompanii honorowej Wojska Polskiego i  innych służb mundurowych. Ta wojskowa oprawa podniosła rangę uroczystości. Odbył się apel poległych, oddano salwę honorową. Była także zmiana warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza, przy którym złożono bardzo liczne wieńce i wiązanki kwiatów od instytucji miasta i województwa oraz od stowarzyszeń i organizacji społecznych, a też od korpusu dyplomatycznego i ugrupowań politycznych. Przemawiał wojewoda małopolski Piotr Ćwik.

Podczas uroczystości odbyło się nadanie odznaczeń państwowych dużej grupie osób, a inna grupa otrzymała z rąk wojewody obywatelstwo Rzeczypospolitej Polskiej. Odśpiewano hymn Polski, a na zakończenie – „Pierwszą Brygadę”.

W uroczystościach wzięli udział krakowscy Sybiracy – około 12 osób.

Autor: Aleksandra Szemioth, prezes Zarządu Oddziału ZS w Krakowie

„Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą…”

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Listopad 8th, 2019

Pod takim tytułem, będącym cytatem ks. Jana Twardowskiego, w Wałbrzychu odbyła się wspaniała patriotyczna uroczystość z okazji 101. rocznicy odzyskania niepodległości. 8 listopada 2019 r. w dzielnicy Gaj, w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2, w pięknie udekorowanej sali z elementami patriotycznymi, z nastrojowymi lampkami na stolikach zebrali się wychowawcy, uczniowie, rodzice i zaproszeni goście.

Z inicjatywy nowego dyrektora szkoły zostały wyłonione wychowawczynie pani Asia, pani Beata i pani Ania oraz wybrana ponad 30-osobowa grupa dzieci, która przygotowała wspaniałą i niezapomnianą wieczornicę patriotyczną. Wśród zaproszonych gości byli wałbrzyscy Sybiracy oraz pan Józef, były pierwszy kierownik szkoły.

Uroczystość zaczęła się od odsłonięcia nowej tarczy szkolnej, której wzór graficzny został wyłoniony w szkolnym konkursie. Laureatem został uczeń klasy V o imieniu Dorian. Następnie na scenie pojawiły się dzieci ze swoim występem artystycznym. Były występy recytatorskie pojedyncze i grupowe. Nie brakowało patriotycznych pieśni i pięknej oprawy multimedialnej na dużym ekranie. Wspólnie odśpiewano „Rotę” i hymn państwowy.

Po zakończeniu występu młodzieży zaproszeni goście złożyli podziękowania. Podziękowania i słodki upominek w imieniu wałbrzyskich Sybiraków złożyła Joanna Baniukiewicz, prezes Zarządu wałbrzyskiego Koła Związku Sybiraków. Kolejne podziękowania i upominki przekazał Wacław Kwieciński, wałbrzyski działacz społeczny, autor wniosku o nadanie nazwy ulicy Sybiraków.

Te wspaniałe patriotyczne chwile niech będą wyrazem naszej wdzięczności dla naszych ojców, matek i dalszych przodków, dzięki którym dziś w wolnej i niepodległej Polsce możemy uczyć się, pracować i realizować swoje najskrytsze marzenia.

Odsłonięcie nowej tarczy Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Wałbrzychu

Patriotyczna dekoracja przygotowana na wieczornicę

Występ okolicznościowy dzieci

Uczniowie, wychowawcy, rodzice i goście zaproszeni na uroczystość

Prezes Joanna Baniukiewicz i Wacław Kwieciński wręczyli uczniom upominki

Autor: Wacław Kwieciński, zdjęcia Ewa Gruszczyńska

« POPRZEDNIE WPISY   NASTĘPNE WPISY »

Liczba wejść na stronę: Licznik