Jadwiga Grabiec

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Maj 26th, 2018

Z przykrością zawiadamiamy, że w dniu 26 maja 2018 r. zmarła

śp. Jadwiga Grabiec

wieloletnia zasłużona prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Koninie, zaangażowana na rzecz krzewienia idei sybirackiej i przekazywania wiedzy o zesłaniach młodzieży. Uhonorowana odznaczeniami państwowymi i związkowymi.

Cześć Jej pamięci!

Zarząd Główny Związku Sybiraków

Eugenia Moździerska-Dziemiańczuk

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Kwiecień 3rd, 2018

W dniu 3 kwietnia 2018 r. z żalem pożegnaliśmy

śp. Eugenię Moździerską-Dziemiańczuk

Była prezesem Zarządu Koła Związku Sybiraków w Grudziądzu w latach 2014–2018 i bardzo aktywnym działaczem. Współpracowała z Gimnazjum nr 6 im. Sybiraków w Grudziądzu, którego była wielką sympatyczką, podejmując wiele inicjatyw i działań. Uczestniczyła we wszystkich ważnych uroczystościach szkolnych. Kochała młodzież. Była częstym gościem w wielu szkołach, gdzie prowadziła tzw. żywe lekcje historii, przybliżając uczniom losy zesłańców na Syberię i do Kazachstanu w latach 1940–1956.

Tak opowiadała: „Po aresztowaniu ojca (zamordowany w Katyniu) zostałam, wraz z matką, w dniu 13 kwietnia 1940 r. wywieziona do Semipałatyńska – Kazachstan, gdzie zakwaterowano nas w chlewach, w tzw. Zatoń – Świn Baza. Już jako 11-letnia dziewczyna musiałam pracować, aby dostać kawałek chleba, w szwalni i zakładzie trykotarskim. Tak oto w dniu 13 kwietnia 1946 r. załadowano nas do bydlęcych wagonów i pod strażą opuściłam ten dla mnie nie bardzo gościnny kraj”.

Za swoją aktywną działalność została wielokrotnie odznaczona, m.in. Krzyżem Zesłańców Sybiru i medalem Pro Patria.

Zawsze radosna, zadowolona, dowcipna. Dopóki starczało jej sił, uczyła młodzież patriotyzmu, tolerancji, przebaczania. I taka na zawsze pozostanie w pamięci tych, z którymi mogła dzielić się swoją historią.

Cześć Jej pamięci!

Zarząd Koła Związku Sybiraków w Grudziądzu

Józef Golema

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 13th, 2018

Z przykrością zawiadamiamy, że w dniu 13 lutego 2018 r. zmarł

śp. Józef Golema

długoletni prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Rzeszowie, zasłużony działacz społeczności sybirackiej. Odznaczony Krzyżem Zesłańców Sybiru, medalem Pro Memoria, Złotą Odznaką Honorową za Zasługi dla Związku Sybiraków.

Uroczysty pogrzeb odbył się w Rzeszowie 19 lutego 2018 r. przy licznym udziale członków Związku Sybiraków.

Cześć Jego pamięci!

Zarząd Oddziału Związku Sybiraków w Rzeszowie

Wincenty Dowojna

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Luty 3rd, 2018

Z żalem zawiadamiamy, że w dniu 3 lutego 2018 r. zmarł

śp. Wincenty Dowojna

Wywieziony z Białegostoku jako kilkumiesięczne dziecko wraz z rodziną 13 kwietnia 1940 r. do obwodu pawłodarskiego w Kazachstanie, do Polski powrócił w 1946 r. Jego ojciec zginął w Katyniu.

Współzałożyciel i wieloletni prezes Klubu Pawłodarczyka, a także pomysłodawca i współzałożyciel Stowarzyszenia Współpracy ze Wschodem MEMORAMUS w Poznaniu, współorganizator Marszy Pamięci dla młodzieży polskiej i rosyjskiej Stacja Gniezdowo–Las Katyński.

Niestrudzony orędownik prawdy historycznej, oddany krzewieniu idei sybirackiej.

Cześć Jego pamięci!

Zarząd Główny Związku Sybiraków

Bronisław Klepacki

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Sierpień 9th, 2017

Z żalem zawiadamiamy, że w dniu 9 sierpnia 2017 r. odszedł od nas

śp. Bronisław Klepacki

Wywieziony z rodziną z przemyskich Bakończyc 10 lutego 1940 r., przez Uzbekistan, Iran, Indie i Afrykę powrócił do Polski 10 lutego 1947 r.

Współinicjator powstania Koła, a potem Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu, wieloletni chorąży pocztu sztandarowego, niestrudzony uczestnik spotkań z młodzieżą. Za pracę na rzecz krzewienia pamięci o Sybirze i zesłaniach odznaczony sybirackimi odznaczeniami.

Cześć Jego pamięci!

Zarząd Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu

***

Szanowna Rodzino pana Bronisława, szanowni żałobnicy!

Pozwólcie, że w imieniu przemyskiego Związku Sybiraków pożegnam dziś naszego kolegę pana Bronia.

Trudno bez wzruszenia, emocji mówić o panu Broniu i ciężko zrozumieć i zaakceptować to, że mówię nie do Niego, a o Nim!

Pan Broniu był dla nas, Sybiraków, wspaniałym kolegą, obdarzonym licznymi pozytywnymi cechami charakteru. Jak w rozmowie o nim wspomniała jedna z członkiń naszego oddziału, wystarczyła chwila rozmowy z Nim, a już wzbudzał sympatię i szacunek u rozmówcy.

Dla nas, Sybiraków, pan Bronisław był autorytetem.

Warto dziś wspomnieć sybiracki los rodziny Klepackich, bo jest on niepospolity, niezwykły, chociaż jednocześnie jest przykładem losu wielu sybirackich rodzin, które powrót do ojczyzny, wyrwanie się z zesłania zawdzięczają udziałowi powstającej w ZSRR Armii gen. Władysława Andersa.

Rodzina Klepackich została wywieziona 10 lutego 1940 r. z przemyskich Bakończyc na Ural. Tam zmarli ojciec i siostra pana Bronia. Ich groby są gdzieś na „nieludzkiej ziemi”.

10 lutego 1942 r. rodzina w uszczuplonym składzie wyruszyła do Uzbekistanu, by tam połączyć się z bratem pana Bronia, który zaciągnął się do Armii gen. Andersa. Po dotarciu do rodziny, do Uzbekistanu kolejny cios spotkał rodzinę – zmarł na tyfus brat – żołnierz i został pochowany w Teheranie.

Rodzina odbyła długą podróż przed powrotem do ojczyzny. W 1942 r. opuścili Teheran i przez Indie przetransportowano ich do Afryki – do polskiego osiedla Masindi, a następnie do obozu angielskiego Rongai dla rodzin polskich w Kenii. Pod koniec 1946 r. rodzina opuściła Afrykę, by 10 lutego 1947 r. przekroczyć granicę Polski.

W życiu pana Bronisława były trzy symboliczne daty: 10 lutego 1940 r., 10 lutego 1942 r., 10 lutego 1947 r.

Nie sposób nie wspomnieć o zaangażowaniu pana Bronia w działalność na rzecz Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu: współinicjator powstania Koła, a potem Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu, wieloletni chorąży pocztu sztandarowego aż do dnia 22 czerwca 2017 r., za pracę na rzecz krzewienia pamięci o Sybirze i zesłaniach odznaczony sybirackimi odznaczeniami. Bardzo zaangażowany w prace Oddziału, niestrudzenie biorący udział w spotkaniach z młodzieżą poświęconych losem Polaków – Sybiraków. Patriota przez duże P.

Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. Może to prawda, ale nie odnosi się ona do pana Bronia. Pan Broniu należy do osób, których nie da się zastąpić, a to głównie dzięki swym niepowtarzalnym cechom osobowościowym: życzliwość, uprzejmość, wyrozumiałość, koleżeńskość, pracowitość – długo by wymieniać – to cechy właściwe temu człowiekowi.

Drogi Panie Broniu. Dziś nasza społeczność sybiracka żegna Cię, towarzysząc Ci w tej ostatniej ziemskiej drodze. Żegnamy Cię z ogromnym bólem, żalem. Mamy też niezłomną wiarę, że masz wspaniałe miejsce w domu naszego niebieskiego Ojca.

Żegnaj Kochany Przyjacielu!

Rodzinie składamy wyrazy współczucia.

Stanisława Żak

« POPRZEDNIE WPISY  

Liczba wejść na stronę: Licznik