Ks. Władysław Jóźków

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Listopad 12th, 2019

Ks. Władysław Jóźków urodził się 12 stycznia 1933 r. w Chorostkowie, woj. tarnopolskie (obecnie Ukraina). Był absolwentem Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu, święcenia kapłańskie przyjął 15 czerwca 1958 r.

Od 1963 r. związany był z parafią Świętej Trójcy w Legnicy. Blisko 40 lat był proboszczem tej parafii i inicjatorem budowy czterech legnickich kościołów. Jako kapłanowi przyszło mu zmierzyć się z komunistycznym reżimem i z robotnikami walczyć o wolną Polskę. W latach osiemdziesiątych przy parafii Świętej Trójcy powstało i rozwinęło się Duszpasterstwo Ludzi Pracy. Ks. Jóźków wspierał legnicką „Solidarność” w walce z ustrojem komunistycznym. W latach 1980–1989 opiekun duchowy i kapelan „Solidarności”.

Ks. prałat Władysław Jóźków znany był z zaangażowania w sprawy legnickich Sybiraków. W 1989 r. mianowany przez kard. Henryka Gulbinowicza diecezjalnym kapelanem Związku Sybiraków w Legnicy. Od 2004 r. był kapelanem honorowym Ojca Świętego.

W 2007 r. odznaczony został Złotym Krzyżem Zasługi, w 2008 r. medalem Pro Memoria. W marcu 2010 r. Rada Miejska Legnicy na wniosek Zarządu Koła Związku Sybiraków w Legnicy uhonorowała kapłana zaszczytnym tytułem Honorowego Obywatela Miasta Legnicy, a w maju tego samego roku za zasługi dla związku „Solidarność” uhonorowany został odznaką „Zasłużony dla NSZZ Solidarność”.

Ks. Władysław Jóźków był najstarszym kapłanem pracującym w Legnicy. Mimo, że 11 lat temu przeszedł na emeryturę, pozostał w parafii Świętej Trójcy, którą nadal wspierał swoją posługą. W czerwcu 2018 r. ks. prałat Władysław Jóźków świętował jubileusz 60-lecia kapłaństwa.

Odszedł 12 listopada 2019 r. o 6.00 rano, miał 86 lat.

Przez 30 lat ksiądz kapelan pełnił posługę duszpasterską członkom Związku Sybiraków i ich rodzinom z wielkim zaangażowaniem, miłością i oddaniem. Służył nam pomocą w naszych działaniach, cieszył się naszymi osiągnięciami i wspierał nas w trudnych chwilach.

Był wyjątkowym człowiekiem. Zawsze pogodny, skromny, serdeczny, opiekuńczy i życzliwy, kochający bliźnich, znajdujący w każdym z nas dobro. Nigdy nie stawiał siebie przed innymi. Był dla nas wielkim autorytetem. Korzystaliśmy z księdza mądrości i staraliśmy się naśladować w swoim życiu.

Przeżyliśmy niezapomniane pielgrzymki do miejsc świętych pod opieką duszpasterską prałata, msze w intencji Sybiraków oraz modlitwy za żyjących i tych, którzy pozostali na zawsze na „nieludzkiej ziemi”.

Będzie nam bardzo brakowało wspaniałego kapelana, księdza, człowieka. My, Sybiracy, czuliśmy, że jesteśmy dla niego ważni, odpłacaliśmy miłością i ogromnym szacunkiem. Wdzięczni jesteśmy Panu Bogu za wspaniałego opiekuna, przyjaciela i przewodnika w wierze i w życiu.

Spoczywaj w Bogu, drogi nasz kapelanie, przyjacielu i nauczycielu!

Cześć Jego pamięci!

Autor: Alfreda Demska, prezes Zarządu Koła ZS w Legnicy

Stanisław Szponder

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Listopad 9th, 2019

Z wielkim żalem powiadamiamy, że w dniu 9 listopada 2019 r. zmarł w wieku 92 lat

śp. Stanisław Szponder

doktor nauk medycznych, pediatra, Sybirak, pisarz i społecznik, wieloletni prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Kaliszu.

Rodzinie składamy wyrazy współczucia.

Cześć Jego pamięci!

Zarząd Główny Związku Sybiraków

Pożegnaliśmy Tadeusza Gołackiego

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Październik 27th, 2019

Tadeusz Gołacki urodził się 16 sierpnia 1927 r. w Słonimie, woj. nowogródzkie, ojciec Bronisław – wojskowy, mama Waleria z domu Dziubek.

Z domu rodzinnego i przedwojennej szkoły wyniósł wychowanie w duchu patriotycznej miłości do ojczyzny i drugiego człowieka.

W listopadzie 1939 r. ojciec został aresztowany, zaś pan Tadeusz 13 kwietnia 1940 r. wraz z mamą, dwiema siostrami i dwoma braćmi został deportowany do północnego Kazachstanu (mama była w ciąży – dziecko po porodzie zmarło).

Powrócili do Polski w sierpniu 1946 r., rodzina do Złotoryi, zaś pan Tadeusz do Legnicy – do szkoły.

W 1952 r. zakłada rodzinę, żeniąc się z panią Emilią. Państwo Gołaccy przeżyli ze sobą 67 lat, mają pięcioro dzieci – trzy córki i dwóch synów. Sybirackie losy pana Tadeusza były istotnym elementem wychowania dzieci, kształtując w nich postawę patriotyczną.

Pan Tadeusz był jedną z nielicznych osób, które od pierwszych dni aktywnie działały w utworzonym w latach osiemdziesiątych Związku Sybiraków w Legnicy.

Od 8 kwietnia 1989 r. pełnił z wielkim zaangażowaniem funkcję prezesa Zarządu Koła Związku Sybiraków w Legnicy, a od 25 czerwca 1999 r. prezesa Zarządu Oddziału ZS w Legnicy.

Przez dwie kadencje 1994–1998 i 1998–2002 był członkiem Komisji Rewizyjnej Zarządu Głównego Związku Sybiraków w Warszawie, a następnie do 2009 r. członkiem Zarządu Głównego.

Ze względu na stan zdrowia w 2010 r. zrezygnował z pełnienia funkcji prezesa Zarządu Oddziału, którą poczytywał za zaszczyt, ale i ogromną odpowiedzialność.

Dnia 17 września 2010 r. decyzją Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Legnicy został nadany mu tytuł Honorowego Prezesa Oddziału.

Pan Tadeusz został uhonorowany wieloma odznaczeniami
sybirackimi i państwowymi: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945 r., Odznaką Weterana Walk o Niepodległość, Odznaką za Zasługi dla Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Odznaką Honorową Obrońcy Kresów Wschodnich II RP, Złotym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, Krzyżem Zesłańców Sybiru, Odznaką Honorową za Zasługi dla Związku Sybiraków. Posiadał ponadto legitymację członkowską Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej.

Podejmowane zadania wykonywał w poczuciu obowiązku zachowania pamięci o losach Polaków wywiezionych na Sybir. Wspierał członków Związku Sybiraków w ich staraniach o otrzymanie świadczeń socjalnych i kombatanckich. Dzięki jego zaangażowaniu wiele osób uzyskało należne uprawnienia kombatanckie. Zawsze sprawy Sybiraków stawiał na pierwszym planie, nie szczędził swoich sił i czasu na załatwienie spraw członków naszego Związku. Angażował się bardzo aktywnie we wszystkie działania podejmowane przez Związek Sybiraków, m.in. przy wzniesieniu Monumentu Sybiraków w Licheniu (odsłonięcie i poświęcenie 18 pażdziernika 2001 r.).

W swojej pracy w Związku pan Tadeusz preferował zawsze prawość, sprawiedliwość i uczciwość.

Twierdził, że jednym z podstawowych zadań Związku Sybiraków jest przekazywanie wiedzy młodym ludziom o czasach, których byliśmy świadkami, o wydarzeniach, które przeżyliśmy, przecież wielu Polaków nie wróciło z deportacji. Mówił, że podtrzymywanie tradycji narodowej, pielęgnowanie polskości, rozwój świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej są obowiązkiem każdego Polaka, a szczególnie naszym – Sybiraków, którzy na „nieludzkiej ziemi” nie wyrzekli się ojczyzny, marzyli o niej i modlili się o powrót do niej.

Właśnie dlatego, współpracując z pięcioma placówkami oświatowymi w Legnicy, spotykał się z młodzieżą na lekcjach „żywej historii”.

Przekazywał młodemu pokoleniu historię ojców, opowiadając swoje przeżycia z okresu pobytu na „nieludzkiej ziemi”. Dbał o ocalenie od zapomnienia historii zesłań Polaków na Sybir. Uczył, że należy walczyć o wolność i suwerenność Polski, przeciwstawiać się wszelkim przejawom totalitaryzmu, nietolerancji, ponieważ są one zagrożeniem wolności człowieka i jego godności. W rozmowach z młodzieżą podkreślał, że ofiary mordu katyńskiego, żołnierze spod Lenino i Monte Cassino, setki tysięcy bezimiennych mężczyzn, polskich matek i ich głodujących dzieci to właśnie Sybiracy, których męka i bohaterstwo wytyczyły drogę do wolnej ojczyzny.

Podejmował wiele cennych inicjatyw i działał w interesie członków Związku Sybiraków. Zawsze życzliwy i serdeczny wobec ludzi, pogodny i ciepły.

Pan Tadeusz działał bardzo aktywnie, dopóki siły i zdrowie mu na to pozwalały.

Mimo choroby zawsze pamiętał o Sybirakach, a my odwiedzaliśmy naszego prezesa i opowiadaliśmy o naszych działaniach.

Zapamiętamy pana Tadeusza jako człowieka, dla którego wartości Bóg, honor, ojczyzna były najwyższym dobrem.

Zmarł 27 października 2019 r. Miał 92 lata. Został pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Legnicy.

Cześć Jego pamięci!

 

Alfreda Demska

Pożegnaliśmy Tadeusza Gołackiego

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Październik 27th, 2019

Tadeusz Gołacki urodził się 16 sierpnia 1927 r. w Słonimie, woj. nowogródzkie, ojciec Bronisław – wojskowy, mama Waleria z domu Dziubek.

Z domu rodzinnego i przedwojennej szkoły wyniósł wychowanie w duchu patriotycznej miłości do ojczyzny i drugiego człowieka.

W listopadzie 1939 r. ojciec został aresztowany, zaś pan Tadeusz 13 kwietnia 1940 r. wraz z mamą, dwiema siostrami i dwoma braćmi został deportowany do północnego Kazachstanu (mama była w ciąży – dziecko po porodzie zmarło).

Powrócili do Polski w sierpniu 1946 r., rodzina do Złotoryi, zaś pan Tadeusz do Legnicy – do szkoły.

W 1952 r. zakłada rodzinę, żeniąc się z panią Emilią. Państwo Gołaccy przeżyli ze sobą 67 lat, mają pięcioro dzieci – trzy córki i dwóch synów. Sybirackie losy pana Tadeusza były istotnym elementem wychowania dzieci, kształtując w nich postawę patriotyczną.

Pan Tadeusz był jedną z nielicznych osób, które od pierwszych dni aktywnie działały w utworzonym w latach osiemdziesiątych Związku Sybiraków w Legnicy.

Od 8 kwietnia 1989 r. pełnił z wielkim zaangażowaniem funkcję prezesa Zarządu Koła Związku Sybiraków w Legnicy, a od 25 czerwca 1999 r. prezesa Zarządu Oddziału ZS w Legnicy.

Przez dwie kadencje 1994–1998 i 1998–2002 był członkiem Komisji Rewizyjnej Zarządu Głównego Związku Sybiraków w Warszawie, a następnie do 2009 r. członkiem Zarządu Głównego.

Ze względu na stan zdrowia w 2010 r. zrezygnował z pełnienia funkcji prezesa Zarządu Oddziału, którą poczytywał za zaszczyt, ale i ogromną odpowiedzialność.

Dnia 17 września 2010 r. decyzją Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Legnicy został nadany mu tytuł Honorowego Prezesa Oddziału.

Pan Tadeusz został uhonorowany wieloma odznaczeniami sybirackimi i państwowymi: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945 r., Odznaką Weterana Walk o Niepodległość, Odznaką za Zasługi dla Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Odznaką Honorową Obrońcy Kresów Wschodnich II RP, Złotym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, Krzyżem Zesłańców Sybiru, Odznaką Honorową za Zasługi dla Związku Sybiraków. Posiadał ponadto legitymację członkowską Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej.

Podejmowane zadania wykonywał w poczuciu obowiązku zachowania pamięci o losach Polaków wywiezionych na Sybir. Wspierał członków Związku Sybiraków w ich staraniach o otrzymanie świadczeń socjalnych i kombatanckich. Dzięki jego zaangażowaniu wiele osób uzyskało należne uprawnienia kombatanckie. Zawsze sprawy Sybiraków stawiał na pierwszym planie, nie szczędził swoich sił i czasu na załatwienie spraw członków naszego Związku. Angażował się bardzo aktywnie we wszystkie działania podejmowane przez Związek Sybiraków, m.in. przy wzniesieniu Monumentu Sybiraków w Licheniu (odsłonięcie i poświęcenie 18 października 2001 r.).

W swojej pracy w Związku pan Tadeusz preferował zawsze prawość, sprawiedliwość i uczciwość.

Twierdził, że jednym z podstawowych zadań Związku Sybiraków jest przekazywanie wiedzy młodym ludziom o czasach, których byliśmy świadkami, o wydarzeniach, które przeżyliśmy, przecież wielu Polaków nie wróciło z deportacji. Mówił, że podtrzymywanie tradycji narodowej, pielęgnowanie polskości, rozwój świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej są obowiązkiem każdego Polaka, a szczególnie naszym – Sybiraków, którzy na „nieludzkiej ziemi” nie wyrzekli się ojczyzny, marzyli o niej i modlili się o powrót do niej.

Właśnie dlatego, współpracując z pięcioma placówkami oświatowymi w Legnicy, spotykał się z młodzieżą na lekcjach „żywej historii”.

Przekazywał młodemu pokoleniu historię ojców, opowiadając swoje przeżycia z okresu pobytu na „nieludzkiej ziemi”. Dbał o ocalenie od zapomnienia historii zesłań Polaków na Sybir. Uczył, że należy walczyć o wolność i suwerenność Polski, przeciwstawiać się wszelkim przejawom totalitaryzmu, nietolerancji, ponieważ są one zagrożeniem wolności człowieka i jego godności. W rozmowach z młodzieżą podkreślał, że ofiary mordu katyńskiego, żołnierze spod Lenino i Monte Cassino, setki tysięcy bezimiennych mężczyzn, polskich matek i ich głodujących dzieci to właśnie Sybiracy, których męka i bohaterstwo wytyczyły drogę do wolnej ojczyzny.

Podejmował wiele cennych inicjatyw i działał w interesie członków Związku Sybiraków. Zawsze życzliwy i serdeczny wobec ludzi, pogodny i ciepły.

Pan Tadeusz działał bardzo aktywnie, dopóki siły i zdrowie mu na to pozwalały.

Mimo choroby zawsze pamiętał o Sybirakach, a my odwiedzaliśmy naszego prezesa i opowiadaliśmy o naszych działaniach.

Zapamiętamy pana Tadeusza jako człowieka, dla którego wartości Bóg, honor, ojczyzna były najwyższym dobrem.

Zmarł 27 października 2019 r. Miał 92 lata. Został pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Legnicy.

Cześć Jego pamięci!

Autor: Alfreda Demska, prezes Zarządu Koła ZS w Legnicy

Józef Bancewicz

Dodane przez: Beata Żyłkowska - Październik 13th, 2019

Ze smutkiem zawiadamiamy, że w dniu 13 października 2019 r. zmarł

śp. Józef Bancewicz

wieloletni, zasłużony prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Poznaniu, sześciokrotnie wybierany do Zarządu Głównego Związku, uczestnik spotkań z młodzieżą poświęconych zesłaniom na Sybir. Aktywny działacz NSZZ „Solidarność” Politechniki Poznańskiej. Wielokrotnie odznaczany za działalność społeczną.

Pochowany zostanie na cmentarzu Junikowo w Poznaniu w Kwaterze Kombatantów, pogrzeb odbędzie się 22 października o godz. 12.30.

Cześć Jego pamięci!

Zarząd Główny Związku Sybiraków

« POPRZEDNIE WPISY   NASTĘPNE WPISY »

Liczba wejść na stronę: Licznik