Tablica Pamięci Sybiraków w Baszni Dolnej

Dodane przez: Agnieszka Munik - 28 czerwca, 2020

Tablica Pamięci Sybiraków zamontowana została na murach kościoła pw. św. Andrzeja Boboli w Baszni Dolnej. Wykonawcą tablicy jest dr Stanisław Marek Dryniak z ASP w Krakowie. Znak pamięci ufundowała gmina Lubaczów.

Odsłonięcie i poświęcenie tablicy nastąpiło 28 czerwca 2020 r. w Baszni Dolnej. Aktu odsłonięcia tablicy dokonali: Teresa Mielnik i Tadeusz Wałczyk – zesłańcy Sybiru, ks. Leszek Bruśniak – proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Baszni Dolnej, Anna Schmidt-Rodziewicz – wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, poseł na Sejm RP oraz Wiesław Kapel – wójt gminy Lubaczów. Tablicę poświęcili: ks. Leszek Bruśniak – proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Baszni Dolnej i ks. kan. Andrzej Stopyraproboszcz parafii konkatedralnej, dziekan dekanatu lubaczowskiego.

Dane techniczne tablicy: materiał jasny marmur, wymiary: 95 x 115 cm.

Autor: Barbara Janczura

Ścieżka edukacyjno-historycznej „IV Rozbiór Polski” w Przemyślu

Dodane przez: Beata Żyłkowska - 14 grudnia, 2019

Dnia 14 grudnia 2019 r. przemyski Oddział Związku Sybiraków dokonał otwarcia ścieżki edukacyjno-historycznej „IV Rozbiór Polski”, którą wybudował w ramach otrzymanego dofinansowania ze środków Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017–2022 w ramach Programu Dotacyjnego „Niepodległa” z projektu „Przez Sybir do Niepodległej”.

Wytyczony wzdłuż rzeki San szlak – ścieżka edukacyjna „IV Rozbiór Polski” ma informować o układzie Ribbentrop–Mołotow z sierpnia 1939 r. oraz o 17 września 1939 r., agresji ZSRR na Polskę, początku zesłańczej gehenny Polaków na Sybir, o ustaleniu granicy na rzece San i podziale Polski (Przemyśla) pomiędzy III Rzeszę i ZSRR – o tzw. IV rozbiorze Polski.

Na szlaku o długości około 3 km jest ustawionych siedem tablic zawierających daty i miejsca deportacji, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc walk i wydarzeń historycznych o zasięgu ogólnonarodowym oraz wydarzeń ważnych dla historii naszego miasta i regionu. Przez dobór tematów odnoszących się do historii naszej małej ojczyzny dążymy do budowania postaw patriotyzmu.

Tablice zostały umieszczone w miejscach naszego miasta, w których następowały kluczowe wydarzenia dla jego mieszkańców w okresie II wojny światowej. Początek szlaku to tablica przy schronie bojowym na stoku parku Miejskiego. Następne tablice ustawiono przy: pomniku Zesłańcom Sybiru i Ofiarom Katynia, klasztorze sióstr Benedyktynek na Zasaniu, pomniku Orląt Przemyskich, schronie bojowym naprzeciw Galerii Sanowa. Ostatnia tablica została umieszczona przy nieczynnej rampie kolejowej na Bakończycach – w miejscu, skąd odchodziły na Syberię transporty deportowanych mieszkańców Przemyśla i okolic.

Na każdej z tablic został umieszczony tekst opisujący ważne wydarzenie historyczne dotyczące naszego miasta, umieszczono zdjęcie terenu oraz kod QR, za pomocą którego można uzyskać dostęp do tłumaczeń tekstu na język: angielski, niemiecki, rosyjski.

Otwarcie szlaku nastąpiło przy pomniku poświęconym Zesłańcom Sybiru i Ofiarom Katynia. Tam zgromadzonych przywitali prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków Stanisława Żak i Mirosław Majkowski, prezes Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej „X D.O.K.”. Wśród przybyłych osób byli Sybiracy, przedstawiciele Archiwum Państwowego w Przemyślu – dyrektor Archiwum Elżbieta Laska i Agnieszka Bobowska-Hryniewicz, naczelnik Wydziału Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego w Przemyślu Janusz Łukasiewicz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 15 im. A. Mickiewicza Artur Mykita z nauczycielami Marcinem Dumą i Moniką Góruk.

Zgromadzeni zwiedzili schron – półkaponierę artyleryjską (do ostrzału bocznego jednostronnego). Dwukondygnacyjny obiekt wyposażony był w dwa stanowiska dział artyleryjskich kaliber 76,2 mm oraz dwa stanowiska dla ręcznych karabinów maszynowych kaliber 7,62 mm (jeden do obrony zapola). Kierunek ostrzału z tego schronu skierowany był na zachód, wzdłuż linii granicznej na rzece San.

Każda kolejna odwiedzona na szlaku tablica to kolejne uzupełnienie faktów historycznych o Przemyślu i losie zesłańców Sybiru.

Otwarcie ścieżki było ostatnim zadaniem w ramach realizowanego projektu „Przez Sybir do Niepodległej”.

Dziękujemy wszystkim współpartnerom: Archiwum Państwowemu w Przemyślu, Wydziałowi Edukacji i Sportu Urzędu Miejskiego w Przemyślu, Wydziałowi Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego w Przemyślu, Przemyskiemu Stowarzyszeniu Rekonstrukcji Historycznej „X D.O.K.”, Szkole Podstawowej nr 15 im. A. Mickiewicza w Przemyślu, Młodzieżowemu Domowi Kultury w Przemyślu, II Liceum Ogólnokształcącemu im. K. Morawskiego w Przemyślu za pomoc w realizacji zadań z Programu Dotacyjnego „Niepodległa”.

 

Autor: Marian Boczar, sekretarz Zarządu Oddziału ZS w Przemyślu

Najważniejsze zadanie Oddziału ZS w Koninie – znaki pamięci Sybiru

Dodane przez: Beata Żyłkowska - 30 listopada, 2019

Kiedy patrzę, hen za siebie,
W tamte lata, co minęły…

A minęło ich, oj, minęło niemało, bo 80 lat! 80 lat od tych tragicznych dni i nocy masowych deportacji naszych rodziców i nas, dzieci, na niezmierzone, niewyobrażalnie dzikie nam obszary ZSRR w 1940 r. W jedną noc, z zaskoczenia oddziały NKWD unicestwiły nasze dzieciństwo, zrujnowały życie setek tysięcy obywateli polskich.

Do tych wspomnień nam, Sybirakom, wracać myślą wciąż trudno, a często i nie chcemy, chociaż zdajemy sobie sprawę, że trzeba, że musimy, bo „kto, jak nie my i kiedy, jak nie teraz”. Jesteśmy świadomi tego, że starzejemy się, „odchodzimy”, przychodzą nowe pokolenia, często nieświadome wszystkiego, co niesie ze sobą wojna. Dopóki żyjemy, staramy się przekazywać młodzieży jak najwięcej faktów z naszego tragicznego dzieciństwa, mówić i pisać prawdę o życiu na wygnaniu, na tzw. Sybirze, o zniewoleniu i upodleniu ludzi, niewyobrażalnych warunkach życia, pracy, walce o przetrwanie i nadziei na powrót do ojczyzny. O tym mówimy na lekcjach „żywej historii” w szkołach, a w szczególności na spotkaniach z członkami Honorowego Klubu Wnuka Sybiraka w Izbie Pamięci Sybiru, utworzonej przy I Liceum Ogólnokształcącym im. T. Kościuszki w Koninie.

Wiara w powrót „na swoje”, do ojczyzny spełniła się dla większości z nas po ponad sześciu latach, ale wróciliśmy już nie „na swoje”, bo nasze już nie było nasze. Znów więc czekały nas wędrówki po kraju i niepewność, czy znajdzie się dla nas jakiś dach nad głową i będzie co włożyć do garnka. Państwo starało się, ludność nas nie akceptowała tak, jak byśmy tego chcieli, zasługiwali. Wciąż mieliśmy przed oczyma tych, którzy na zawsze pozostali w „nieludzkiej ziemi”, a byli nam najbliżsi, najdrożsi. Z wielką czcią kłaniamy się dziś prochom naszych rodziców, którzy narażając własne życie, ratowali nas, dzieci. Jakże często ginęli w tej nierównej walce z systemem komunistycznym! Los ich dzieci w sierocińcach to oddzielna karta zesłańców – są wśród nas i tacy, którzy przetrwali ten reżim, a ich opowieści młodzież słucha z niedowierzaniem i rozmawia z nimi na spotkaniach o wojnie, ludziach, historii.

Wielu naszych Sybiraków swoje wspomnienia opublikowało w książce „Sybirackie losy zesłańców regionu konińskiego” (2000 r.). Podobne wspomnienia zebrały i wydały Koła terenowe w Turku, Kole i Słupcy. Koło w Turku wydało zbiór wierszy Sybiraczki Heleny Strojwąs-Tomczyk „Pożegnanie Sybiru”.

Zarząd Oddziału Związku Sybiraków w Koninie i Koło Miejskie dbają o to, aby na naszym terenie powstawały znaki pamięci Sybiru. Mamy ich 14. W 2017 r., w Dniu Sybiraka odsłonięto przy kościele św. Wojciecha w Morzysławiu (Konin) obelisk „Pamięci tych, których ciała pozostały w syberyjskiej tajdze i stepach Kazachstanu”, a w 2018 r. zasadzono dąb Sybirak w parku im. F. Chopina w Koninie. Co roku Dzień Sybiraka obchodzony jest bardzo uroczyście: msza święta w kościele św. Wojciecha, złożenie kwiatów przy ww. obelisku przez przedstawicieli organizacji kombatanckich, władz miasta, uczniów konińskich szkół, harcerzy i oczywiście Sybiraków. Następna część uroczystości, ta oficjalna z akcentem historycznym, przemówieniami gości, odznaczeniami za działalność na rzecz Sybiraków oraz krótka część słowno-muzyczna w wykonaniu młodzieży ma miejsce w restauracji Żak. Całość uroczystości kończy wspólny obiad.

W 2019 r. uczestniczyło dużo młodzieży, co nas bardzo cieszy. Odznaczeniami uhonorowano Ewę Ogrodowczyk – Srebrną Odznaką Honorową za Zasługi dla Związku Sybiraków – za wielkie zaangażowanie w pracę na rzecz Związku, jakim wykazuje się, pełniąc funkcję sekretarza Zarządu w Kole Terenowym w Turku. Taką samą odznakę otrzymała Alicja Korzec – członek Zarządu Oddziału ZS w Koninie, kronikarka.

Odznakę Honorową Sybiraka otrzymali: Alex Rybacki – wnuk Klubu Wnuka Sybiraka, który od przedszkola w Dniu Sybiraka recytował wiersze, a teraz śpiewa i gra na gitarze, tworząc muzykę do wierszy Mariana Jonkajtysa, oraz Roman Pankowski – zastępca komendanta miejskiego Policji w Koninie, za pomoc w rozwiązywaniu problemów Sybiraków.

Bolejemy nad tym, że na nasze wspólne uroczystości dwa razy w roku przychodzi coraz mniej Sybiraków – nieubłagana biologia usuwa nas w cień, ale cieszy nas jednocześnie, że przychodzi do nas coraz więcej sympatyków i młodzieży. To znaczy, że nasze dotychczasowe działania jako Związku Sybiraków były właściwe, i pozwala nam sądzić, że pamięć o nas będzie żyła we wspomnieniach o nas.

Prezes Zarządu Oddziału ZS w Koninie Maria Pawłowska i Zbigniew Korzec składają kwiaty przy obelisku Pamięci Ofiar Sybiru, przy kościele św. Wojciecha. Dzień Sybiraka, 2017 r.

Odsłonięcie tabliczki z napisem „Dąb – Sybirak” w parku im. F. Chopina w Koninie. Dzień Sybiraka, w 2018 r.

Wręczenie Odznaki Honorowej Sybiraka. Od lewej: Franciszek Olech – prezes Zarządu Koła Miejskiego ZS w Koninie, Czesław Botor – kierownik Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w Koninie, Alex Rybacki – odznaczony, wnuk Sybiraczki Marii Pawłowskiej, Roman Pankowski – zastępca komendanta miejskiego Policji w Koninie, Maria Pawłowska – prezes Zarządu Oddziału ZS w Koninie. Dzień Sybiraka, 2019 r.

Autor: Maria Pawłowska, prezes Zarządu Oddziału ZS w Koninie

Tablica pamiątkowa w Szkole Podstawowej im. Zesłańców Sybiru w Olszynach

Dodane przez: Beata Żyłkowska - 6 listopada, 2019

W dniu 6 listopada 2019 r. odbyła się doniosła uroczystość w Olszynach – nadanie imienia Zesłańców Sybiru Szkole Podstawowej. Wydarzenie związane było z 40-leciem parafii, ufundowaniem sztandaru przez proboszcza i przekazaniem go szkole, a także poświęceniem tablicy pamiątkowej na frontonie szkoły. Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą, której przewodniczył ks. bp Stanisław Stefanek w asyście proboszcza parafii i innych księży. Mieszkańcy Gut wręczyli biskupowi bochen chleba. Po mszy świętej przed kościołem uformował się szyk – poczty sztandarowe, zaproszeni goście, nauczyciele i młodzież udali pod budynek szkoły. Ksiądz biskup poświęcił pamiątkową tablicę na frontonie szkoły, widnieje na niej napis: „W hołdzie Zesłańcom Sybiru”.

Po poświęceniu tablicy wszyscy przeszli do szkolnej świetlicy. Uczniowie przedstawili montaż słowno-muzyczny. Chwytająca za serce była zaprezentowana rozmowa wnuka z dziadkiem, jak też wykonana przez chór szkolny piosenka o Sybirakach na melodię pieśni ,,My, Pierwsza Brygada”, która brzmiała: „My, polscy wygnańcy, Sybiru Zesłańcy, na stos rzuciliśmy nasz życia los, na stos, na stos”. Po występie młodzieży rodzice przekazali sztandar pocztowi sztandarowemu, po czym uczniowie złożyli przysięgę. Wójt gminy Piątnica odczytał uchwałę, na podstawie której nadano szkole imię Zesłańców Sybiru.

Wśród dostojnych gości byli przedstawiciele Oddziału Związku Sybiraków w Białymstoku: Jolanta Hryniewicka – sekretarz i prezes Tadeusz Chwiedź – długoletni prezes Zarządu Głównego Związku Sybiraków w Warszawie. W swym wystąpieniu prezes podziękował za zaproszenie i przypomniał w liczbach, ilu Polaków wywieziono na Sybir, a także co tam musieli przeżyć. Wielu z nich po powrocie i przejściu na emeryturę poświęciło się pracy społecznej w oddziałach Związku Sybiraków, by móc przekazywać młodemu pokoleniu prawdę o Golgocie Wschodu, by młodzi dążyli do tego, żeby te tragiczne wydarzenia nigdy się nie powtórzyły. Prezes Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Łomży Danuta Pieńkowska-Wolfart w swym wystąpieniu serdecznie podziękowała dyrekcji szkoły za trud, jaki włożony został w uroczystość. Powiedziała, że nadanie szkole imienia Zesłańców Sybiru to kolejny znak pamięci. Księdzu proboszczowi przekazała pamiątkową książkę „Polscy kapelani na zesłańczych szlakach”. Na zakończenie dyrektor szkoły podziękowała sponsorom, rodzicom i wszystkim tym, którzy pomogli zorganizować tak doniosłą uroczystość, gościom za przybycie, a szczególnie Sybirakom, i zaprosiła na wspólny poczęstunek.

Sztandar szkoły ufundowany przez proboszcza parafii w Olszynach

Tablica pamiątkowa na frontonie Szkoły Podstawowej w Olszynach

Autor: Nina Żyłko, zdjęcia portal mylomza.pl/Karol Babiel

Pomnik poświęcony Matkom Sybiraczkom w Toruniu

Dodane przez: Beata Żyłkowska - 13 września, 2019

Jak co roku, w Toruniu obchodzono Dzień Sybiraka. W tym roku uroczystość miała szczególny charakter, ponieważ przy kościele pw. Miłosierdzia Bożego i św. Siostry Faustyny Kowalskiej odsłonięto pomnik poświęcony Matkom Sybiraczkom.

Gości, którzy przybyli na uroczystość w dniu 13 września 2019 r., powitał prezes Zarządu toruńskiego Oddziału ZS Jan Myrcha. Szczególnie serdecznie zwrócił się do Sybiraków, którzy licznie się zgromadzili. Towarzyszył im Marian Boczar, członek Zarządu Głównego ZS, a przyjechał aż z Przemyśla. Uroczystość uświetnili swoją obecnością: weterani i kombatanci, posłowie na Sejm RP, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki, prezydent Torunia Michał Zaleski, burmistrzowie miast ościennych z Marianem Piątkowskim z Golubia-Dobrzynia, poczty sztandarowe, liczna grupa uczniów i nauczycieli VI Liceum Ogólnokształcącego im. Zesłańców Sybiru w Toruniu z dyrektorem Zbigniewem Matuszewiczem, zespoły klas mundurowych, biorące udział w zawodach „3. Bieg Sybiraka”, organizowanych przez Stowarzyszenie Polskich Artylerzystów, Urząd Marszałkowski w Toruniu i Związek Sybiraków w Toruniu.

Spotkanie rozpoczął prezes Jan Myrcha: „Zebraliśmy się tutaj, w tym miejscu, aby pochylić nasze głowy nad ofiarami jednej z najstraszliwszych zbrodni, jaką zgotował narodowi polskiemu Związek Radziecki w czasie II wojny światowej. Niech pomnik, który dziś dedykujemy wszystkim Matkom Sybiraczkom, pomordowanym i umęczonym na „ziemi wyklętej”, będzie jednym z kamieni pamięci, symbolicznym miejscem – pomnikiem cmentarnym dla tych matek, które grobów nie mają”.

W dalszej części przemówienia zwrócił uwagę na miejsce postawienia pomnika – przy kościele. Miejsce niezwykle ważne, bo Matki Sybiraczki dbały nie tylko o wychowanie dzieci w duchu patriotycznym, ale także w oparciu o silną wiarę, która często pomagała im przetrwać najtrudniejsze chwile. Powiedział także, że jest to ogromna zasługa obecnych w tym miejscu i nieobecnych dzieci – Sybiraków, szczególnie Józefa Mackiewicza, który był inicjatorem i realizatorem budowy oraz pomysłodawcą usytuowania pomnika przy kościele pw. Miłosierdzia Bożego. Podziękował gorąco ks. prałatowi Stanisławowi Majewskiemu, proboszczowi parafii, który pomógł w realizacji tego przedsięwzięcia. Nie zapomniał też o wszystkich, którzy wsparli to dzieło –  włodarzach miast, gdzie mieszkają dzieci Sybiraków – Torunia, Chełmży, Golubia-Dobrzynia oraz o marszałku województwa.

Sporo miejsca w swoim przemówieniu prezes Myrcha poświęcił bohaterkom – Matkom Sybiraczkom:

„W sytuacji zesłania realizacja zadań wynikających z funkcji matki opiekunki wymagała od kobiet często nadludzkiego wysiłku. Wiązała się również z przeobrażeniami osobowościowymi: nieśmiałe – musiały nauczyć się walczyć o swoje, ciche – zażarcie kłócić się, dumne – kiedy trzeba, prosić, a nawet błagać swych wrogów. Wiele (…) musiało przezwyciężyć własną niepewność, nieśmiałość, strach, kiedy trzeba było przeobrazić się w zażartą obrończynię swoich dzieci.

 (…) Zdobytym pożywieniem – kawałkiem czarnego chleba czy kartoflem – dzieliły się z dziećmi, one nie musiały jeść. Trzeba było ratować dziecko – tak rozumiały te dzielne, i jak się okazało, twarde kobiety. Ale one walczyły również nie tylko o życie swoich dzieci, ale także o ich godny los. Te, które miały wykształcenie, organizowały samorzutnie nauczanie dzieci zmuszanych przez administrację sowiecką do uczęszczania do rosyjskich szkół.

Wychowywanie dziecka w warunkach zesłania oznaczało również dawanie przykładu, pozwalającego na nabywanie przez dzieci odpowiednich wzorców.

(…) Po pięciu, sześciu latach katorgi wracały do ojczyzny przedwcześnie postarzałe, zmienione fizycznie, ale silne duchowo, zahartowane, nielękające się trudów życia w wymarzonej Polsce. Dlatego tak ważny jest ten pomnik. Stanowi dowód pamięci o przeszłości i jest wyrazem hołdu dla wielkich kobiet”.

W dalszej części uroczystości wręczono medale i odznaki tym, którzy szczególnie zasłużyli się dla Sybiraków. Medal Pro Bono Poloniae otrzymali: Krystyna Buniak, Jadwiga Krokowska, Danuta Szelatyńska; medal Pro Patria – Krystyna Borucińska, Anna Góra, Anna Jóźwik, Eugenia Karczewska; Złotą Odznakę Honorową za Zasługi dla Związku Sybiraków – Zofia Chodzińska, Danuta Marta Jatczak, Janusz Kalinowski, ks. prałat Stanisław Majewski, Zbigniew Matuszewicz; Srebrną Odznakę – Barbara Jatkowska, Teresa Kalińska, Emilia Wiśniewska. Wręczono także Odznakę Honorową Sybiraka – st. chor. sztab. Andrzejowi Boguszowi, ks. mitratowi płk rez. Mikołajowi Hajduczeni, Tomaszowi Kunertowi, Józefowi Mackiewiczowi.

Uroczystość zakończyła się złożeniem kwiatów i zniczy pod nowo odsłoniętym pomnikiem i odśpiewaniem Hymnu Sybiraków.

Odsłonięcie pomnika

Pomnik poświęcony Matkom Sybiraczkom

Autor: Izabela Świtała – nauczyciel j. polskiego w VI LO im. Zesłańców Sybiru w Toruniu, zdjęcia VI LO im. Zesłańców Sybiru w Toruniu, Marian Boczar

« POPRZEDNIE WPISY  

Liczba wejść na stronę: Licznik